Nowy numer 28/2018 Archiwum

Biskupi u progów apostolskich

Polska nie może utracić swych chrześcijańskich korzeni. W obliczu sekularyzacji Kościół wezwany jest do przepojenia Ewangelią kategorii myślenia, kryteriów ocen i norm ludzkiego działania. Benedykt XVI przypomniał o tym pierwszej grupie polskich biskupów pielgrzymujących ad limina apostolorum.

Pielgrzymka Episkopatu „do progów apostolskich” dokonuje się w szczególnym czasie przełomu dla polskiego Kościoła. Śmierć Jana Pawła II zamknęła ważną epokę w dziejach Kościoła.

Papież dobrze poinformowany
W czasie rozmów w kongregacjach hierarchowie z terenów Polski zachodniej mówili m.in. o szerzącej się biedzie i bezrobociu, odrzuceniu nauczania Kościoła na temat małżeństwa i rodziny przez znaczną liczbę wiernych, spadku liczby urodzin i wchodzeniu w związki nieformalne. Abp Marian Gołębiewski z Wrocławia podkreśla, że spotkania w poszczególnych kongregacjach nie były „stawaniem na dywaniku”, ale ubogacającą wymianą myśli. – My patrzymy na Kościół z perspektywy „naszego diecezjalnego podwórka”, tam wszystko nabierało wymiaru uniwersalnego. Na tym właśnie polega katolickość, czyli powszechność – mówi bp Gołębiewski.

Bp Jan Bernard Szlaga zauważył, że troski polskich biskupów dostrzegł Ojciec Święty, który uznał je za problemy ważne też dla Stolicy Apostolskiej. Benedykt XVI jest dobrze poinformowany o tym, co dzieje się w naszym Kościele i zadaje bardzo konkretne pytania – dodaje bp Ignacy Dec ze Świdnicy. A metropolita poznański abp Stanisław Gądecki podkreśla: „Papież oczekuje, że w momencie, w którym sekularyzm i negowanie wartości biorą górę, Polska pokaże duchową głębię i pociągnie inne narody do ewangelicznego spojrzenia na rzeczywistość”. Dał temu wyraz, przypominając biskupom bogate dziedzictwo kulturowe oparte na wartościach chrześcijańskich, z którym Polska weszła do Unii Europejskiej. „Wobec nasilającego się procesu sekularyzacji i odwrotu od wartości chrześcijańskich, Polska nie może tego dziedzictwa utracić” – mówił Papież.

Słowo o mediach katolickich
W swym przesłaniu Ojciec Święty wskazał na konieczność chrześcijańskiego wychowania, zarówno młodych pokoleń, jak i dorosłych. Dostrzegł potrzebę aktywniejszego zaangażowania świeckich w życie parafii i wolontariat. Mówił też o ewangelizacji kultury, wskazując na wielką rolę, jaką mają tu do spełnienia media. „Niech głoszą Bożą prawdę, uwrażliwiając współczesny świat na dziedzictwo wartości chrześcijańskich, niech ich głównym celem będzie zbliżanie wiernych do Chrystusa, budowanie wspólnoty Kościoła w duchu poszukiwania prawdy, miłości, sprawiedliwości i pokoju oraz zachowania autonomii sfery politycznej. Ponieważ wykonują dzieło duszpasterskie, konieczne jest, aby miały otwarte i pełne zaufania relacje z biskupami”. Ten fragment papieskiego przemówienia uznano za bardzo ważny.

Zagrożenia dla jedności Kościoła związane z pewnymi aspektami działalności Radia Maryja, Telewizji Trwam czy Radia Plus były poruszane przez biskupów zarówno w Sekretariacie Stanu, jak i w watykańskich kongregacjach. Odpowiedź była bardzo klarowna. Episkopat Polski odpowiada za ortodoksję mediów i za to, co głoszą. – Nie ulega wątpliwości, że media, które mienią się być katolickimi, muszą podporządkować się dyrektywom i głosowi biskupów – mówi Metropolita wrocławski.
Warto zauważyć, że większość komentarzy skupiła się na tym, że biskupi ustalają w Watykanie szczegóły czerwcowej pielgrzymki Benedykta XVI do Polski. Trudno się oprzeć wrażeniu, że ujawnienie jej terminu i trasy staje się ważniejsze niż wyniki biskupiego pielgrzymowania „do progów apostolskich”, mogącego zadecydować o przyszłości Kościoła w Polsce. Modlitewny i religijny wymiar tej wizyty zauważyli nieliczni. A szkoda. Biskupi przybywają do Rzymu, także by zaczerpnąć żywej wiary obecnego Piotra i przenieść ją na teren swych diecezji.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama