Nowy numer 44/2020 Archiwum

Kalendarz Liturgiczny

31 maja, poniedziałek
święto Nawiedzenia NMP
So 3,14-18 (Rz 12,9-16b); Łk 1,39-56, I tydzień psałterza


Oddalił Pan wyroki na ciebie, usunął twego nieprzyjaciela: król Izraela, Pan, jest pośród ciebie, nie będziesz już bała się złego.
So 3,15

Jak czuje się ktoś, kto spodziewał się słusznej kary, a ona nie spadła na niego? Kto już pogodził się z klęską, kiedy obwieszczono mu ocalenie? Co ma robić ten, kto doskonale zna rozpacz i gorycz upadku, kiedy dostaje kolejną szansę? Co ma zrobić ktoś, kogo otoczono troską, choć nie zasługiwał na to? Jak czuje się ten, do kogo na chwilę przed wykonaniem wyroku dotarło ułaskawienie? Co ja mam zrobić? Jak ja się czuję?

Myśl na dziś:
Ten, komu los rzuca rękawicę, nie złości się na warunki.
(Dag Hammarskjöld)

1 czerwca, wtorek
wspomnienie św. Justyna, męczennika
2 P 3,12-15a.17-18; Mk 12,13-17


I byli pełni podziwu dla Niego.
Mk 12,17

Czy my uważamy Boga za mądrego? Czy naszym zdaniem Bóg ma rację? Niewiele się zmieniło od tamtego czasu, kiedy Jezus chodził po ziemi, nauczał tłumy, kazał brać swój krzyż, obdarzał łaską. Jeżeli rzeczywiście jest Bogiem – nie ograniczają Go ani przestrzeń, ani czas, działa także wobec nas, także dzisiaj. Czy my jednak jesteśmy jeszcze skłonni do podziwu? Choćby takiego, kiedy niechętnie, ale przyznajemy komuś rację. Przyjąć Boży sposób myślenia, uznać Jego nakazy, żyć ofiarowaną nam w sakramentach łaską – dlatego, że to słuszne, dlatego, że taka jest prawda.

Myśl na dziś:
Sakramenty są więc przede wszystkim konkretnymi, historycznymi przejawami zawsze i wszędzie w świecie działającej łaski.
(O. Karl Rahner)

2 czerwca, środa
wspomnienie dow. śś. Marcelina i Piotra, męczenników
2 Tm 1,1-3.6-12; Mk 12,18-27


Ukazana zaś została ona teraz przez pojawienie się naszego Zbawiciela, Chrystusa Jezusa, który przezwyciężył śmierć, a na życie i nieśmiertelność rzucił światło przez Ewangelię.
2 Tm 1,10

Światło zostało rzucone. Możemy więc przekonać się naocznie, możemy w tym dobrowolnie uczestniczyć. „Możemy” to słowo czasem przerażające – bo trzeba co rusz je potwierdzać, do cna wykorzystywać, walczyć, by nie utracić. My, chrześcijanie, wiemy, kogo uznajemy za Boga, w kim mamy nadzieję na szczęśliwą wieczność. Ale to nie wystarczy – codziennie trzeba iść krok dalej: w wierności, wyrzeczeniu się siebie, ufności.

Myśl na dziś:
Nie wystarczy zburzyć stodołę, aby na jej miejscu powstał dom.
(Ks. Józef Tischner)

3 czerwca, czwartek
uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa
Rdz 14,18-20; 1 Kor 11,23-26; Łk 9,11b-17


Lecz tłumy dowiedziały się o tym i poszły za Nim. On je przyjął i mówił im o królestwie Bożym.
Łk 9,11

Niczym się nie wyróżniam w tłumie w czasie procesji Bożego Ciała. Idę jak inni. Kolejny rok. W lepszą czy gorszą pogodę, wśród tych samych, mniej lub bardziej melodyjnych śpiewów, lepiej czy gorzej przybranych ołtarzy – idziemy, czasem już od dziecka. Czym ten rok różni się od poprzedniego? Od tylu poprzednich? Czy w tym roku wydarzy się coś innego? Nie. Padną te same słowa, odczytane zostaną te same czytania, usłyszę te same śpiewy. Tylko moja więź z Bogiem będzie inna. Bo co roku coś się zmienia, ewoluuje, dojrzewa.

Myśl na dziś:
Słowo Boże jest zawsze nowe: może się dziś domagać ode mnie czegoś, czego wczoraj jeszcze nie żądało.
O. Hans Urs von Balthasar

4 czerwca, piątek
dzień powszedni
2 Tm 3,10-17; Mk 12,35-37


...aby człowiek Boży był doskonały, przysposobiony do każdego dobrego czynu.
2 Tm 3,17

Waga pieczołowitych przygotowań. Czas poświęcony stworzeniu dobrego planu. Trening przed ostateczną rozgrywką, próby przed publiczną demonstracją umiejętności. Jak przenieść to na płaszczyznę życia moralnego? Każdy, kto choć raz oglądał program typu „jak odnowić starą szafkę” czy „jak wyglądać o 10 lat młodziej”, rozumie potrzebę profesjonalnych, kompleksowych przygotowań. Wie, że zawsze jest coś za coś: garażowa wyprzedaż w zamian za fundusze na nowe sprzęty, zakaz nadprogramowych zakupów w zamian za zerowy bilans strat. A w czynieniu dobra – jacy z nas specjaliści? Tak więc: znaleźć dobrego fachowca. Uważnie słuchać wskazówek. Przyłożyć się do realizacji.

Myśl na dziś:
Trzeba więc naprzód porzucić smutki, narzekania, wyleczyć się z samego siebie, ze swoich urazów psychicznych, które są dla nas większym nieszczęściem niż wszystko, co nas otacza.
(Kard. Stefan Wyszyński )

5 czerwca, sobota
Wspomnienie św. Bonifacego, biskupa i męczennika
2 Tm 4,1-8; Mk 12,38-44


Będą się odwracali od słuchania prawdy, a obrócą się ku zmyślonym opowiadaniom.
2 Tm 4,4

Czy prawda mnie interesuje? Odruchowe przytaknięcie na nic tu się nie zda, jeśli wykonujemy pozorowane czynności, żeby zwierzchnicy się nie czepiali, mamroczemy coś dla świętego spokoju, udajemy zajętych, gdy ktoś patrzy, narzekamy na trudne czasy, gdy brak owoców. Jeśli interesuje mnie prawda o Bogu – sięgam po sposoby poznania Go, szukam Jego bliskości. Jeśli chcę naprawdę kogoś kochać – staram się mu towarzyszyć, świadomie buduję relacje. Taka postawa wymaga konkretów – nadprogramowego uczestnictwa w liturgii, przeczytania poradnika o wychowaniu dzieci, takiego zorganizowania wypoczynku, by pobyć sama ze sobą... Sposobów jest wiele. Czy jednak prawda – o Bogu, o innych, o sobie – mnie interesuje?

Myśl na dziś:
W najgłębszych związkach przyczynowych naszej osobowości wysokość naszych ambicji jest też miarą głębokości naszego upadku, który zawsze przecież jest możliwy.
(Dag Hammarskjöld)
« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama