Nowy numer 48/2020 Archiwum

"Gorliwość o dom Twój pożera Mnie"

Jezus udaje się do Jerozolimy na święto Paschy. W świątyni, która jest dla Niego mieszkaniem Jego Ojca, domem Bożym, zastaje handlujących ludzi. Hałas towarzyszący tym wszystkim czynnościom czyni z miejsca modlitwy targowisko.

Jezus nie pozostaje obojętny wobec tych nadużyć. Wyrzuca kupców ze świątyni. Czyni to, motywowany wyłącznie miłością do Ojca. Rozważając dzisiejszą Ewangelię, stawiam sobie pytania: Czym jest dla mnie moja świątynia? Jaka jest moja gorliwość o dom Boży?

Czy jest on dla mnie miejscem modlitwy, czy tylko miejscem „składania ofiar”? Moja odpowiedź jest prosta – świątynia jest dla mnie miejscem obecności Jezusa eucharystycznego, miejscem mojego spotkania z Bogiem i ludźmi.

A co robię, by była ona żywym miejscem modlitwy? Angażuję się w życie parafii, proszę Pana Boga, abym była świątynią Ducha Świętego, z której wypływają radość, pokój, miłość, życzliwość, oraz by moje życie było nieustannym oddawaniem Bogu czci przez pełnienie Jego woli wśród tych, do których mnie posyła.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama