Nowy numer 48/2020 Archiwum

Kalendarz Liturgiczny

28 marca
Poniedziałek Wielkanocny

Pośpiesznie więc oddaliły się od grobu, z bojaźnią i wielką radością, i biegły oznajmić to Jego uczniom...
...Ci więc wzięli pieniądze i uczynili, jak ich pouczono. To samo wydarzenie – dwie różne postawy. Kobiety, które uznały, że sprawa dotyczy ich właśnie, nie szukały wymówek, podjęły aktywność. Strażnicy, którzy woleli uniknąć odpowiedzialności, pójść na układy, zwalić winę na innych.
Dz 2,14.22–32; Ps 16; Mt 28,8–15
W oktawie Wielkanocy w Jutrznii Nieszporach hymn, antyfony, psalmy i pieśni jak w Niedzielę Wielkanocną. Pozostałe teksty własne.


29 marca
Wtorek Wielkanocny

Jezus rzekł do niej: Mario! A ona, obróciwszy się, powiedziała do Niego po hebrajsku: „Rabbuni”, to znaczy: Nauczycielu. Wzajemne rozpoznanie, nazwanie po imieniu. Bóg mnie zna, jest blisko, odkąd istnieję. Woła właśnie mnie. Ja – czy umiem Go szukać, rozpoznać, zawołać?...
Dz 2,36–41; Ps 33; J 20,11–18

30 marca
Środa Wielkanocna

On okazywał, jakoby miał iść dalej. Lecz przymusili Go, mówiąc: Zostań z nami, gdyż ma się ku wieczorowi i dzień się już nachylił. Wszedł więc, aby zostać z nimi. Pewne okoliczności: wieczór, święta, początek pracowitego tygodnia. Proste gesty: gościnność, wysłanie życzeń, drobna uprzejmość. Dobro, które uczyniłam bez namysłu – a poprzez nie Jezus daje się rozpoznać.
Dz 3,1–10; Ps 105; Łk 24,13–35

31 marca
Czwartek Wielkanocny

Czemu jesteście zmieszani i dlaczego wątpliwości budzą się w waszych sercach? Popatrzcie na moje ręce i nogi: to Ja jestem. Dotknijcie Mnie… Niekiedy wątpię. Jezus pokazuje mi dzisiaj nie cud – a przebite dłonie. Nie chwałę, a zranione stopy. Lekarstwem na moją nieufność jest dotyk. Odpowiedzą na mój niepokój – jest „to Ja jestem” Boga.
Dz 3,11–26; Ps 8; Łk 24,35–48

1 kwietnia
Piątek Wielkanocny

Potem znowu ukazał się Jezus nad Morzem Tyberiadzkim. A ukazał się w ten sposób... W moim życiu też są takie spotkania. Obfitujące w wiele barwnych szczegółów, częstokroć pełne zaskakujących zwrotów akcji, ukazujące jak w soczewce moją osobowość i charakter, to, kim jest Jezus... I ja także mam komu o nich opowiedzieć.
Dz 4,1–12; Ps 118; J 21,1–14

2 kwietnia
Sobota Wielkanocna

I wyrzucał im brak wiary i upór, że nie wierzyli tym, którzy widzieli Go zmartwychwstałego. Dzieci nadal umierają. Starcy są uznani za niepotrzebnych. On stracił pracę. Jej nawet nie zatrudniono. A jednak wciąż brzmi w uszach świadectwo tych, którzy spotkali Boga, który zwyciężył samotność, smutek, strach, śmierć. On sam – choć zarzuca mi brak wiary i upór – przychodzi, aby mi to powiedzieć.
Dz 4,13–21; Ps 118; Mk 16,9–15
« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama