Nowy Numer 29/2018 Archiwum

Po co bronić klapsa?

Nie rozumiem, dlaczego Piotr Legutko w artykule „Państwo kontra rodzina” w nr. 3 GN protestuje przeciwko wprowadzeniu ustawowego zakazu bicia dzieci i broni prawa rodziców do stosowania klapsów.

Dlaczego martwi się o rodziców w Szwecji, a nie troszczy o los setek tysięcy dzieci w Polsce, bitych systematycznie tylko dlatego, że ich rodzice nie znają innych metod wychowawczych. Nie rozumiem, dlaczego domagać się bezkarności dla rodziców, jeśli depczą oni elementarne prawa dziecka.

Wprawdzie autor artykułu uznaje, „że odpowiednie organa powinny interweniować”, gdy dzieciom dzieje się krzywda, ale proszę zwrócić uwagę, że wtedy dzieci są już ofiarami. Dużo lepiej byłoby, moim zdaniem, zapobiegać takim sytuacjom.

Do niechlubnych tradycji pielęgnowanych przez nasze społeczeństwo należy, niestety, akceptowany powszechnie, oparty na przymusie, model wychowania. Zdobądźmy się na trud wychowywania w duchu miłości.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama