Nowy numer 49/2020 Archiwum

Bogu dzięki, że powstają!

Do każdego okna życia, w pewnym sensie, można odnieść talmudyczną zasadę: "Każdy, kto ocala ludzkie życie, ratuje cały świat".

Okna życia są nie tylko konkretnym miejscem przygotowanym do przyjęcia dziecka, którego życie jest zagrożone. Jest przede wszystkim wspólnotą ludzi dobrej woli.

Wspólnotą ludzi, którzy chcą ratować ludzkie życie! Jest również miejscem nieustannego czuwania (dwie osoby dyżurujące 24 godziny na dobę) oraz modlitwy w intencji dzieci i ich rodziców.

Trzeba pochylić czoło przed tymi, którzy taki wysiłek podejmują. W medialnej dyskusji należy nieustannie przypominać podstawowe zasady: matka, która nie może podjąć się trudu wychowania własnego dziecka, może po urodzeniu pozostawić je w szpitalu albo przekazać je do ośrodka adopcyjnego. Pozostawienie dziecka w oknie życia nie powinno być dla tych decyzji alternatywą.

Jest natomiast zaporą dla pokusy porzucenia dziecka przy śmietniku, na klatce schodowej czy w innym niekontrolowanym miejscu. Okno życia jest znakiem wyrażającym gotowość na przyjęcie każdego poczętego człowieka, który tylko krótki czas jest pod sercem matki.

Jest symbolem gotowości, który od czasu do czasu, przyjmując pozostawionego w nim noworodka, potwierdza, niestety, potrzebę swojego istnienia. Dzięki Bogu za każde ocalone w oknie życie!

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama