Nowy numer 47/2020 Archiwum

To mi się należy!

Za co dziękuję? Ocena rzeczywistości, w której obecnie żyjemy, bardzo często bywa krytyczna, pełna zwątpienia.

Dość łatwo zapominamy o tym, co było przed rokiem 1989. Naród powinien być wdzięczny wszystkim, którzy przyczynili się do naszego wyzwolenia od komunizmu.

Inna sprawa, że sami przywódcy ówczesnej „Solidarności” odbrązawiają się na naszych oczach. Nie umiemy też świętować naszych narodowych rocznic: 3 Maja i 11 Listopada bardziej kojarzą się z piknikiem niż świętowaniem.

Z poprzedniego systemu odziedziczyliśmy postawę roszczeniową. W socjalizmie byliśmy przekonywani, że państwo ma nam dać wszystko: telewizor, telefon, meble… Z taką postawą weszliśmy w system, w którym to my przede wszystkim mamy dać coś od siebie.

Z tego niedopasowania sposobu myślenia do współczesnych realiów rodzą się frustracje. Mówimy: ONI nic nie zrobili, ONI nie załatwili… Młodzi ludzie podchodzą już do tego trochę inaczej. Dla nich ważna jest autoprezentacja, pokazanie za wszelką cenę tego, co zrobili. To jednak też niespecjalnie sprzyja postawie wdzięczności.

notował: Szymon Babuchowski

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama