Nowy numer 3/2021 Archiwum

Prorok jedzie do ojczyzny

Niemcy mają do Papieża pretensje nawet o AIDS w Afryce. Wielu ma też do niego żal o to, że nie jest Indianinem z Ameryki Południowej. Ale mimo to Niemcy czekają na Benedykta XVI.

Ateista: wiwat Benedykt!
„Gość” zapytał wielu Niemców, czy czują radość, że odwiedzi ich Papież rodak. Kobieta, która pracuje w jednym z berlińskich kościołów ewangelickich, jest bardzo sceptyczna. – Cieszyłabym się, gdyby papieżem był ktoś z Trzeciego Świata, kto by otwarł Kościół katolicki na świat. Nie słyszałam, żeby berlińska młodzież ekscytowała się przyjazdem Benedykta – mówi.

A czy cieszy się kataryniarz spod Bramy Brandenburskiej, żywy pomnik miasta Berlin? – Ja, natürlich! – woła kataryniarz Alfred Drinkmann. Alfred w ogóle nie jest chrześcijaninem, uważa się za ateistę. – Mam nadzieję, że Benedykt ludzi poruszy, że da im do myślenia. Bo słowa papieża dają do myślenia, niezależnie od tego, czy ktoś wierzy w Boga, czy nie. Bardzo bym się cieszył, gdyby Ojciec Święty przyjechał też do nas, do Berlina – mówi z przekonaniem.

Pan Alfred, pomimo swojego ateizmu, czuje wielki szacunek dla poprzedniego papieża. – Jan Paweł II to była wielka osobowość. Nowy Ojciec Święty też, choć już nie aż taka – tłumaczy, oparty o katarynkę. Wspomina chwilę, w której Jan Paweł II przeszedł przez Bramę Brandenburską. – To miało wielkie znaczenie dla berlińczyków. Te kroki Ojca Świętego były prawdziwym symbolem zjednoczenia Niemiec – mówi.

Wokół gęstnieje tłum turystów. Alfred poprawia melonik. – Ojciec Święty jest autorytetem moralnym. I to niezależnie od wyznawanej religii! On jest tym, który zawsze będzie brał stronę pokoju – mówi i zaczyna powoli obracać korbę katarynki. Powietrze wokół wypełnia stara, berlińska melodia.


Wielką miłośniczką Benedykta XVI jest też Ursula Birkenschenkel, 85-letnia rodowita mieszkanka Berlina. Ursula jest katoliczką, która przy śmierci Jana Pawła II płakała i modliła się równie gorąco jak Polacy. Nie podoba się jej, że część niemieckich chrześcijan chce reform, takich jak zniesienie celibatu. – Ewangeliccy pastorzy się żenią. I wiecie, ilu z nich się rozwodzi? Chciałby pan mieć to samo w Kościele katolickim?

« 1 2 3 4 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama