Nowy numer 3/2021 Archiwum

Kaganek

Nauka Wojenny zamęt po upadku Cesarstwa Rzymskiego nie sprzyjał nauce i uczonym. Zauważył to już Kasjodor, filozof pełniący w VI wieku ważne funkcje administracyjne na dworze zwycięskiego króla Ostrogotów Teodoryka Wielkiego.

Jako pierwszy zaczął on gromadzić coraz bardziej rozproszone dziedzictwo intelektualne Rzymu. Jego duchowi spadkobiercy kontynuowali to dzieło, dzięki czemu spora liczba pism starożytnych zachowała się do lepszych czasów.

Z czasem najważniejszym miejscem kultywowania intelektualnych tradycji rzymskich stały się klasztorne biblioteki. Ale przecież nie tylko. Kasjodor antyczne „siedem sztuk wyzwolonych” dostosował do potrzeb społeczeństwa chrześcijańskiego. Nieco później biegłość w trivium i quadrivium było podstawą do dalszych studiów uniwersyteckich z prawa, medycyny i teologii.

Ze wschodu jeszcze przez prawie trzysta lat promieniowało Bizancjum – centrum polityczne i kulturalne ówczesnego świata. Na zachodnich krańcach Karol Wielki w 800 roku podjął próbę odtworzenia cesarstwa (formalnie dokonali tego dopiero Ottonowie, powołując Święte Cesarstwo Rzymskie Narodu Niemieckiego), opierając się między innymi na nowej formule szkolnictwa. Utworzona przez Alkuina, uczonego mnicha, szkoła pałacowa stała się początkiem nowego typu kształcenia młodzieży szlacheckiej.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama