Nowy numer 25/2018 Archiwum

Szkoła niewypran a z wartości

Czy szkoła publiczna może wychowywać według wartości chrześcijańskich? Pewna białostocka podstawówka ma w tej dziedzinie ciekawe doświadczenia.

Dyrekcja i nauczyciele Szkoły Podstawowej nr 49 w Białymstoku mówią wprost, że ich program wychowawczy oparty jest na wartościach chrześcijańskich. Szkolną konstytucję stanowi ABC Społecznej Krucjaty Miłości – swoisty dekalog, spisany przez patrona szkoły kard. Stefana Wyszyńskiego. – Wychowanie jest dużo łatwiejsze, gdy odwołuje się do wartości chrześcijańskich – uważa polonistka Alicja Soszyńska. Dodaje, że przydaje się to czasem na krótką metę, na przykład do rozwiązywania drobnych konfliktów między uczniami. Jeśli uczeń jest wierzący, to jej argumentacja zachęcająca do pogodzenia się jest w gruncie rzeczy religijna. Czasem nawet koledzy i koleżanki zwaśnionych włączają się do tego przekonywania, cytując fragmenty ABC Społecznej Krucjaty Miłości. – Oczywiście to nie jest tak, że wszyscy od razu się z tym zgadzają. Myślę jednak, że owoce takiego wychowania będzie widać za 15 lat – dodaje nauczycielka.

Zaadoptowali więzienie
Patronat kard. Wyszyńskiego daje także dzieciom z białostockiej szkoły okazję do ciekawych wycieczek. Uczniowie byli już m.in. w Zuzeli – miejscu jego urodzenia, a także na jasnogórskich spotkaniach szkół imienia kard. Wyszyńskiego, których jest już w Polsce około 240. Nauczyciele byli zdumieni faktem,jak bardzo uczniowie, którzy pojechali na ten zlot, byli zadowoleni z wyprawy. – To była wyjątkowa wycieczka – mówili i zupełnie nie przeszkadzało im, że sporo czasu spędzili tam na Mszy i innych uroczystościach. – A babcia, jak jej to opowiadałam, to tak płakała... – relacjonowała potem jedna z uczennic. Uczniowie białostockiej podstawówki biorą udział w akcji Narodowego Centrum Kultury pod hasłem: „Patriotyzm jutra. Młodzież adoptuje zabytki”. Adoptowali... klasztor w Stoczku Warmińskim – niegdyś miejsce uwięzienia Prymasa, a obecnie mariańskie sanktuarium Matki Bożej Pokoju. Młodzi białostocczanie i ich nauczyciele urządzili tam sobie plener plastyczny, a przygotowane przez nich komputerowe prezentacje sprzedawane są w sanktuarium jako cegiełki na jego remont. Uczniowie przeprowadzali też wywiady z ludźmi, którzy znali kard. Wyszyńskiego, m.in. z kard. Józefem Glempem, słynnym dyrygentem prof. Stefanem Stuligroszem, bp. Józefem Zawitkowskim czy o. Leonem Knabitem.

A rozdział Kościoła od państwa?
No dobrze, ale czy szkoła publiczna ma prawo (ustawowe) do odwoływania się w programie wychowawczym do jakiejś konkretnej religii? A co z przedstawicielami innych wyznań, np. prawosławia, silnie przecież obecnego na Białostocczyźnie? – Nie robimy nic, co wychodziłoby poza treść wstępu do „Ustawy o systemie oświaty”, która mówi, że „nauczanie i wychowanie – respektując chrześcijański system wartości – za podstawę przyjmuje uniwersalne zasady etyki” – podkreśla dyrektor szkoły Tomasz Blecharczyk.

« 1 2 »
oceń artykuł

Zobacz także

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama