Nowy numer 43/2020 Archiwum

Zawsze byłem niezależny

Tomasz Gołąb: Nie kryje Pan sympatii politycznych. Czy uda się je odłożyć na bok i bronić obywateli przed niekorzystnymi skutkami działań państwa, nawet gdy kieruje nim PiS?

Janusz Kochanowski: – Nie kryję sympatii wyłącznie wobec pewnych poglądów, niezależnie od tego, kto je reprezentuje. Kwestia mojej bezstronności i niezależności pozostaje poza jakimkolwiek sporem. Całe życie byłem niezależny i trudno przypuszczać, że wtedy, gdy mam ten przywilej zagwarantowany konstytucyjnie, z tej niezależności zamierzam zrezygnować. Trzeba odróżnić proces politycznego wyboru, jakiego dokonywano w przypadku każdego z moich poprzedników, czy choćby sędziów Trybunału Konstytucyjnego, od późniejszej ich niezawisłości.

Co zmieni w sposobie sprawowania urzędu ROP dr Janusz Kochanowski?
– Nie będę starał się na siłę wyróżnić spośród moich poprzedników. Ich pracę chciałbym kontynuować, tak by podnosić autorytet urzędu. Życzyłbym sobie, aby rozwiązywanie konkretnych problemów prowadziło do zmian systemowych. W ten sposób można doprowadzić na przykład do kompleksowego załatwienia problemu pomocy prawnej dla osób biednych. Moim celem będzie także oddziaływanie na proces stanowienia prawa. Fatalna legislacja prowadzi do inflacji przepisów i ich bardzo złej jakości. Chociaż nie jest to tylko choroba specyficznie polska, jednak u nas przybiera szczególne rozmiary, by przypomnieć tylko, że Dziennik Ustaw przekroczył w pewnym momencie 20 tysięcy stron. Inną sprawą jest oddziaływanie na proces reformy wymiaru sprawiedliwości.

Czyni się zarzut z Pana krytyki zakazu marszów równości.
– Wyrzucano mi zarówno fakt, że nie jestem zwolennikiem marszów równości, jak i to, że wypowiedziałem się pozytywnie o spontanicznych akcjach solidarności z tymi, którym zakazano tych marszów. Jestem za dopuszczeniem wolności prezentowania swoich poglądów i postaw, pod warunkiem zgodności z bezpieczeństwem publicznym i moralnością. Choć w dalszym ciągu uważam, że w Polsce nie ma problemu dyskryminacji ze względu na orientację seksualną. Poprzedni rzecznik znał jeden taki przypadek, więc tę atmosferę tworzy się sztucznie.

* Nowy Rzecznik Praw Obywatelskich

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama