Nowy numer 48/2022 Archiwum

Wzywam, a Ty nie wysłuchujesz!

Habakuk to prorok wypieszczony przez rodziców. Skąd takie przekonanie? Mówi o tym etymologia jego imienia. Hebrajski czasownik habak znaczy „trzymać w ramionach”, „pieścić”.

Ha 1, 2-3; 2, 2-4

Jak długo, Panie, mam wzywać pomocy – a Ty nie wysłuchujesz? Wołam do Ciebie: Na pomoc! – a Ty nie wysłuchujesz. Dlaczego ukazujesz mi niegodziwość i przyglądasz się nieszczęściu? Oto ucisk i przemoc przede mną, powstają spory, wybuchają waśnie.

I odpowiedział Pan tymi słowami: «Zapisz widzenie, na tablicach wyryj, by można było łatwo je odczytać. Jest to widzenie na czas oznaczony, lecz wypełnienie jego niechybnie nastąpi; a jeśli się opóźnia, ty go oczekuj, bo w krótkim czasie przyjdzie niezawodnie. Oto zginie ten, co jest ducha nieprawego, a sprawiedliwy żyć będzie dzięki swej wierności».

Czytaj Pismo Święte w serwisie gosc.pl: biblia.gosc.pl

W Biblii imię Habakuk znane jest tylko w tej księdze prorockiej oraz w orędziu Księgi Daniela, które opowiada o tym, że ów Habakuk dostarczał pożywienie bohaterowi starotestamentowego pisma, uwięzionemu w jaskini lwów. Jako prorok Habakuk działał na przełomie VII i VI wieku przed Chr. W roku 609 przed Chr. zginął bogobojny król Jozjasz, znany jako reformator. Prorok pyta: „Jak długo, Panie, mam wzywać pomocy – a Ty nie wysłuchujesz? Wołam do Ciebie: Na pomoc! – a Ty nie wysłuchujesz”. Miały być reformy bogobojnego króla, a po asyryjskim zagrożeniu przyszło babilońskie. Pojawia się tutaj pytanie o Bożą opatrzność, ale nie tylko dlatego, że dzieje świata zdają się wskazywać, że Pan Bóg pozwala na panowanie ludzi złych i na dominację osób, które nie kierują się społeczną sprawiedliwością. Habakuk przenosi perspektywę swego wieszczenia ponad doczesność. Owszem, tutaj i teraz niesprawiedliwi zdają się dominować, ale to nie oni będą ostatecznymi zwycięzcami. „Oto zginie ten, co jest ducha nieprawego, a sprawiedliwy żyć będzie dzięki swej wierności”. To zdanie jakoś zauroczyło św. Pawła, który uczynił z niego fundament swej nauki o usprawiedliwieniu, dogłębnie opisanej w Liście do Rzymian.

To trudne, bo nosimy jakoś w sercu konieczność budowania tu i teraz społecznej sprawiedliwości. A Habakuk, prorok, który działał w stolicy Królestwa Judy ponad dwa i pół tysiąca lat temu, pokazywał, że ostateczna wygrana dokona się nie w doczesności, ale dopiero potem. Pan Bóg, władca dziejów, wykorzysta do swej ostatecznej wygranej nawet wrogie Mu w doczesności władztwa, jak Asyryjczycy i Babilończycy, a potem wszystkich doczesnych dominatorów każdej ery i historycznych okresów. W tej perspektywie trzeba mieć wiarę jak ziarnko gorczycy, o którym mówi dzisiejsza Ewangelia, wiarę, która zawierzy Panu Bogu w każdej okoliczności. •

Przeczytaj Czytania na każdy dzień

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy