Nowy Numer 29/2018 Archiwum

Śmiechowisko

Z wypracowania szkolnego: „W ostatnią niedzielę odbyło się poświęcenie nowych dzwonów. Najważniejsze osoby w wiosce – ksiądz i sołtys – bardzo pięknie mówiły. Potem zostały one powieszone. Od tamtej pory jest we wsi o wiele przyjemniej”.

Mały chłopiec zgubił się w tłumie.
– Jak się nazywają twoi rodzice? – pyta go policjant
– „Kochanie” i „Prosiaczku” – odpowiada malec przez łzy.

Na lekcji religii nauczyciel omawia z 5- i 6-latkami 10 przykazań. Właśnie omówili przykazanie o szanowaniu rodziców i nauczyciel spytał:
– A czy jest jakieś przykazanie, które mówi o tym, jak traktować braci i siostry?
Mały chłopiec odpowiedział: – Nie zabijaj.

Chłopczyk w piaskownicy zanosi się nagle płaczem. Inne dzieci pytają, co się stało.
– Złamała mi się komórka... – płacze dalej chłopiec.
Jednak w końcu się uspokaja: – Ale to w sumie nic, bo jutro tata kupi mi drugą.
Nagle jeden z towarzyszy zabawy komentuje: – Ale dzisiaj będziesz jak wieśniak kopał łopatką!

Dwóch pijanych mężczyzn siedzi w barze. Około północy jeden z nich mówi: – Wiesz, stary, muszę już iść.
– A daleko masz?
– Nie, na Matejki, tu zaraz obok.
– Tak? Ja też mieszkam na Matejki. Dwanaście.
– Co ty!? To jesteśmy sąsiadami. Ja pod dwójką na parterze.
– Zaraz... To Ja mieszkam pod dwójką!
– Chwila....... JACUŚ?
– TATA???

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama