Nowy numer 37/2018 Archiwum

Śmiechowisko

Życie parafialne niesie wiele zabawnych sytuacji. Nie pozwól im się marnować. Jeśli nas rozbawią, wydrukujemy je wraz z Twoim nazwiskiem.

Pewien zniecierpliwiony katecheta strofował na lekcji swoich uczniów: „Do niczego się nie nadajecie, okropnie się zachowujecie. Zobaczycie – spotkamy się w piekle!”.

Inny katecheta zapytał, jakimi słowami Pan Jezus ustanowił sakrament małżeństwa. Jedna z uczennic odpowiedziała: – „Wprowadzam nieprzyjaźń między ciebie a niewiastę”!

Świętej pamięci ks. Józef Stokowy z Katowic, wielki dowcipniś, odwiedził kolegę na jego probostwie. W kancelarii kolega przedstawił go jakiejś kobiecie: – To ksiądz proboszcz Stokowy, mój kolega kursowy.
– O, jak ten ksiądz młodo wygląda – powiedziała kobieta. Ksiądz Stokowy odpalił z miejsca: – Józek, chodź, ta pani chce pieniędzy pożyczać!

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama