Nowy numer 2/2021 Archiwum

Skandal wiary

Rzym. Modlitewne spotkanie księży z całego świata zakończyło Rok Kapłański. Benedykt XVI prosił o przebaczenie Boga i osoby dotknięte przez grzechy duchownych.

Najbardziej przejmującym momentem była adoracja Najświętszego Sakramentu. Spędziłem w Rzymie kilka lat, ale czegoś takiego nie przeżyłem. Kilkanaście tysięcy księży razem z papieżem modlących się na kolanach, w milczeniu przed monstrancją z Jezusem, a potem potężny męski śpiew „Salve, Regina”. Niezwykłe! – zapala się ks. Adam Wodarczyk.

Spotkanie trwające od 9 do 11 czerwca zainaugurowała medytacja kard. Joachima Meisnera w Bazylice św. Pawła za Murami. Metropolita Kolonii podkreślił, że kryzys Kościoła i kapłaństwa wynika m.in. z zaniedbania spowiedzi. – Konfesjonał, w którym jest kapłan w pustym kościele, jest najbardziej poruszającym symbolem cierpliwości Boga, który czeka. Taki jest Bóg. Czeka na nas całe życie – mówił hierarcha. Kard. Claudio Hummes wezwał księży, by wyruszyli na misje, biorąc za wzór św. Pawła. Kolejny mówca, kard. Tarcisio Bertone, zauważył, że nigdy nie będzie dość powtarzania, że „kapłan jest mężem Bożym, ikoną Chrystusa i to nie tylko wówczas, gdy się modli czy sprawuje sakramenty, ale w całym swoim życiu jest on wizerunkiem Boga, który jest miłością”. Drugi dzień spotkania w Bazylice św. Pawła za Murami rozpoczęło świadectwo kard. Marca Ouelleta z Kanady. Przypomniał on, że święcenia kapłańskie przyjął w maju 1968 r., „w atmosferze ogólnej kontestacji”, a wytrwanie w powołaniu, zawdzięcza „doświadczeniu misyjnemu, przyjaźni kapłańskiej i bliskości ubogich”.

Wieczorem na Placu św. Piotra odbyło się czuwanie modlitewne z udziałem Benedykta XVI. Papież odpowiadał na żywo na pytania, jakie postawili mu księża z pięciu kontynentów. Kapłan z Brazylii mówił m.in. o trudnościach pracy dzisiejszego proboszcza. Duchowny z Afryki zwrócił uwagę na rozbieżność, a czasem sprzeczność między teologią i doktryną Kościoła. Benedykt XVI zacytował w odpowiedzi słowa św. Bonawentury o „arogancji rozumu” i przyznał, że istnieje teologia, która „nie karmi wiary”. Zalecił, by w celu rozwiewania nasuwających się czasem wątpliwości wracać do Katechizmu Kościoła Katolickiego. Słowacki ksiądz pytał, jak reagować na krytykę celibatu. Ojciec Święty zauważył, że mogłaby zaskakiwać „krytyka celibatu w czasie, gdy coraz bardziej modna staje się rezygnacja z małżeństwa”. Współczesna moda na życie w pojedynkę oparta jest jednak na „pragnieniu życia dla samego siebie”, aby „móc decydować o tym, co robić, co czerpać z życia”.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama