Nowy numer 25/2018 Archiwum

Papież Benedykt XVI

Dzięki Bogu, nadzieja nasza nie opiera się na nieprawdopodobnych prognostykach, a tym bardziej na przewidywaniach gospodarczych, choć są one ważne.

Nasza nadzieja jest w Bogu, nie w znaczeniu ogólnikowej religijności czy fatalizmu przebranego za wiarę. My ufamy Bogu, który w Jezusie Chrystusie objawił w sposób pełny i ostateczny swą wolę, aby być z człowiekiem, dzielić jego historię, aby prowadzić wszystkich do swego królestwa miłości i życia.

A ta wielka nadzieja ożywia i czasem koryguje naszą ludzką nadzieję. (…) Królestwo Boże niewątpliwie nadchodzi, owszem jest już obecne w historii, a dzięki przyjściu Chrystusa pokonało już negatywną moc złego. Jednak każdy człowiek jest odpowiedzialny za przyjęcie tego królestwa w swym życiu, dzień po dniu.

Dlatego rok 2010 będzie mniej lub bardziej „dobry” na tyle, na ile każdy, zgodnie z własną odpowiedzialnością, będzie umiał współpracować z łaską Bożą. (...) Za każdym razem, gdy Pan chce uczynić krok naprzód, razem z nami, ku „ziemi obiecanej”, najpierw puka do naszego serca, oczekuje na nasze „tak”.

3 stycznia 2010 r., modlitwa „Anioł Pański”

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama