Nowy numer 43/2020 Archiwum

Zarząd Ruchu musi się tłumaczyć

Twoja sprawa. Organizacja konsumencka kupiła dwie akcje giganta na rynku dystrybucji prasy - Ruchu SA. Dzięki temu chce skuteczniej wpływać na sposób eksponowania ostrej erotyki przez firmę, do której należy 41 proc. rynku rozpowszechniania prasy.

Stowarzyszenie „Twoja sprawa” od pewnego czasu alarmowało zarząd Ruchu, że w jego kioskach ostra erotyka eksponowana jest w sposób narzucający się dzieciom i osobom, które sobie tego nie życzą – na przykład obok prasy dziecięcej. Stanowisko stowarzyszenia poparli: Rzecznik Praw Obywatelskich i Rzecznik Praw Dziecka. Stowarzyszenie nie otrzymało jednak satysfakcjonującej je odpowiedzi od samego Ruchu. Kupiło więc za 14 zł dwie akcje tej spółki, dzięki czemu pełnomocnik organizacji zyskał dostęp do walnego zgromadzenia akcjonariuszy Ruchu.

Pierwsze walne zgromadzenie z jego udziałem odbyło się 29 czerwca. Przedstawiciel „Twojej sprawy” pytał zarząd Ruchu, jaki jest poziom zwrotów rozbieranej prasy i czy jej dystrybucja jest dla spółki opłacalna. Chciał się też dowiedzieć, czy spółka jest w stanie wyegzekwować od swych punktów sprzedaży przestrzeganie standardów eksponowania pism erotycznych.

Pytał, co spółka robi, by nie narazić się na zarzuty, że sposób eksponowania w jej punktach sprzedaży ostrej erotyki narusza kodeks karny, kodeks wykroczeń, a także przepisy dotyczące ochrony konkurencji. Jak powiedział Zbigniew Korba, radca prawny ze stowarzyszenia „Twoja sprawa”, zarząd Ruchu zobowiązał się do udzielenia pisemnej odpowiedzi na większość wspomnianych pytań. „Twoja sprawa” ma już na swoim koncie skuteczne akcje przeciw nieobyczajnym kampaniom promocyjnym. Dzięki nim wycofano m. in. reklamy pisma „CKM”.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama