Nowy numer 28/2018 Archiwum

Optymistycznie o produkcji

Gospodarka. Główny Urząd Statystyczny opublikował dane dotyczące produkcji przemysłowej w marcu 2009 roku. W porównaniu z marcem 2008 produkcja spadła o 2 proc.

Natomiast produkcja w lutym 2009 w porównaniu z lutym 2008 roku spadła o prawie 15 proc. Z kolei produkcja w marcu br. w porównaniu z lutym br. wzrosła o 15,5 proc. Te dane dotyczą gospodarki w ujęciu średnim. W sektorze budowlanym nie zanotowano żadnych spadków, tylko wzrosty.

Czy to oznacza, że wychodzimy z kryzysu? Zdania są podzielone. Wielu ekonomistów wskazuje, że choć sytuacja Polski na tle regionu jest rzeczywiście bardzo dobra, czeka nas jeszcze pogorszenie w gospodarce.

Nadspodziewanie mały spadek produkcji w marcu tego roku w porównaniu z marcem 2008 roku (produkcja spadła o 2 proc., a oczekiwano spadku sześcioprocentowego) przypisuje się przesunięciu świąt Wielkiej Nocy na kwiecień. A to oznacza, że w marcu dłużej pracowaliśmy. Gdyby wziąć to pod uwagę, spadek produkcji powinien wynosić niecałe 11 proc. To wciąż nie najgorzej w porównaniu z sąsiadami.

Produkcja przemysłowa spada na prawie całym świecie. U naszych wschodnich sąsiadów, na Ukrainie, spadła aż o 30 proc. W USA o 13 proc., a w Rosji o 14 proc. w marcu w porównaniu z marcem ubiegłego roku. Wzrost zanotowały natomiast Chiny. W Państwie Środka produkcja zwiększyła się o 8 proc.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama