Gość Katowicki 29/2018 Archiwum

Świńska grypa

Meksyk, USA. W stolicy Meksyku wybuchła epidemia grypy. Chorobę powoduje wirus, który do tej pory atakował tylko świnie.

W mieście Meksyk zapanowała panika. Zamknięto szkoły, muzea, kina i biblioteki oraz zawieszono wszystkie zgromadzenia publiczne. Prowadzone są także masowe szczepienia przeciwko wirusowi. Zwykle zatłoczone ulice 20-milionowej stolicy Meksyku wyludniły się. Pasażerowie podróżujący metrem i autobusami zakrywają usta maskami chirurgicznymi.

Na stołecznym lotnisku pełnią dyżury ekipy lekarzy. Medycy proszą pasażerów z objawami grypy, by zrezygnowali z lotu. Podróżni są też proszeni o wypełnianie specjalnych kwestionariuszy zdrowotnych. Do chwili zamknięcia numeru „Gościa” zmarło 81 osób, a choroba rozprzestrzeniła się na Stany Zjednoczone.

25 kwietnia Światowa Organizacja Zdrowia WHO ogłosiła oficjalnie stan epidemii nowego wirusa grypy w Meksyku. Organizacja wzywa rządy wszystkich krajów do podjęcia środków ostrożności. W związku z tymi informacjami polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych poinformowało, że zaleca polskim obywatelom ostrożność podczas podróżowania do Meksyku, Stanów Zjednoczonych i Kanady.

Jeszcze nie wiadomo, czy światu grozi pandemia, czyli epidemia atakująca duże obszary, na przykład cały kontynent. Największa pandemia grypy w historii miała miejsce w latach 1918–1919. Na tzw. hiszpankę zmarło wówczas ponad 50 mln ludzi. Do ostatniej pandemii grypy doszło w 1968 roku. Na grypę Hongkong zmarło około miliona osób.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama