GN 28/2018 Archiwum

Miłuj cudzoziemca

Przyjechali z Filipin, licząc na dobre wynagrodzenie. Pracowali w Polsce kilka miesięcy. Pracodawca ich oszukał, wypłacając znacznie mniejsze wynagrodzenie.

Sprawą zajęła się Państwowa Inspekcja Pracy. I proboszcz parafii Zmartwychwstania Pańskiego w Poznaniu, do której przychodzili na niedzielną Eucharystię, ks. Adam Błyszcz. Zorganizował wśród parafian zbiórkę pieniędzy dla Filipińczyków. „Ci ludzie zostali wyzyskani przez pracodawcę i nie chciałem, żeby wracali do swoich domów ze znikomymi pieniędzmi albo w ogóle bez poborów” – wyjaśniał dziennikarzowi KAI.

O wyobraźni miłosierdzia łatwo jest mówić. Trudniej wykazać się refleksem i wobec ludzkiej krzywdy zareagować tu i teraz. Gest poznańskich parafian nabiera szczególnego znaczenia w kontekście faktu, że chodziło o cudzoziemców. Mam czasem wrażenie, że na przybywających do nas po zarobek czy lepsze życie patrzy się głównie z perspektywy kłopotów, jakie mogą sprawiać.

Jakby nie byli dziećmi tego samego Boga. „Miłujcie cudzoziemca, boście sami byli cudzoziemcami w ziemi egipskiej” – nakazywał Bóg Izraelitom. Myślę, że obywatele chrześcijańskiego kraju, którzy często wskutek zawirowań historii musieli korzystać z gościnności innych, powinni o tym prawie pamiętać.

Czytaj codzienne komentarze w portalu wiara.pl

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama