GN 42/2020 Archiwum

Odkrycie w Luwrze

Francja. Na odwrocie obrazu „Święta Anna Samotrzecia” Leonarda da Vinci w Luwrze odkryto kilka rysunków, które mogły wyjść spod ręki autora „Ostatniej wieczerzy”.

Trafiono na nie podczas rutynowych badań w laboratorium muzeum. Dzięki fotografii w podczerwieni zauważono trzy szkice przedstawiające głowę konia, połowę czaszki i Dzieciątko Jezus. Głowa konia przypomina inny rysunek Leonarda znajdujący się w Luwrze. Drugim szkicem jest czaszka z częścią nosową i żuchwą z zębami. Najmniej widoczny rysunek to Dzieciątko Jezus bawiące się z barankiem.

Specjaliści twierdzą, że szkic ten może mieć bezpośredni związek z przedstawieniem na awersie obrazu. „Święta Anna Samotrzecia” to grupa związanych ze sobą postaci – św. Anna trzyma na kolanach Maryję, która przytrzymuje Dzieciątko, obejmujące baranka. „Odkrycie należy do wyjątkowych, ponieważ rysunki na odwrocie obrazów zdarzają się bardzo rzadko, a dotąd nie znano takiego przypadku, jeśli chodzi o Leonarda” – podkreśla muzeum.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama