Nowy numer 48/2020 Archiwum

Ekshumują gen. Sikorskiego

Kraków. 25 listopada dojdzie do eskhumacji szczątków generała Władysława Sikorskiego, spoczywających w krypcie Świętego Leonarda w podziemiach królewskiej katedry na Wawelu.

Zgodę na przebadanie zwłok wyrazili metropolita krakowski kard. Stanisław Dziwisz oraz członkowie najbliższej rodziny generała. W czerwcu br. z takim postulatem wystąpiło warszawskie Towarzystwo Miłośników Historii, wsparte przez Porozumienie Organizacji Kombatanckich i Niepodległościowych w Krakowie. Akceptację dla tego pomysłu ogłosili wówczas prezydent i premier.

Oględziny zwłok będą ważnym elementem śledztwa, prowadzonego od września przez katowicki oddział IPN w celu ustalenia przyczyny śmierci gen. Sikorskiego. Być może nie zginął on 4 lipca 1943 r. w wyniku katastrofy lotniczej u wybrzeży Gibraltaru, ale został wcześniej zamordowany przez nieznanych do tej pory sprawców w pałacu gubernatora lub na pokładzie samolotu, ale jeszcze na pasie startowym.
Zwłoki przebadają fachowcy z krakowskiego Instytutu Medycyny Sądowej, którzy gwarantują znaczne poszerzenie wiedzy o tym, w jaki sposób zginął generał. Współczesna medycyna pomogła już rozwikłać niejedną podobną zagadkę.

Ekshumacja będzie bardzo skomplikowanym i trudnym przedsięwzięciem z czysto technicznego punktu widzenia. Głównym problemem jest nietypowa budowa ważącego około 2 ton oraz uszkodzonego sarkofagu. Cała operacja zostanie przeprowadzona pod foliowym namiotem, oczywiście bez udziału mediów, a jedynie w obecności prokuratora, lekarza, nielicznych przedstawicieli Kościoła i członków najbliższej rodziny gen. Sikorskiego. Naukowcy będą mieli dobę na przeprowadzenie szczegółowych oględzin szczątków generała. Tajemnicą pozostaje miejsce ich przebadania, jak również to, komu zlecone zostanie uszycie galowego munduru. Premier i Wódz Naczelny został bowiem pochowany – jak twierdzą świadkowie wydobycia jego zwłok z grobu na brytyjskim cmentarzu Newark we wrześniu 1993 r. – w samej bieliźnie.

Nikt nie ujawnia szczegółów ceremonii trzeciego już pochówku generała. Pewne jest tylko to, że trumna (być może nowa) wróci na swoje miejsce, a ceremonia złożenia jej w sarkofagu będzie mieć podniosły charakter, być może z udziałem najwyższych władz państwowych, kościelnych i wojskowych. W ramach śledztwa prokuratorzy IPN zamierzają przesłuchać wszystkie osoby, które mogą posiadać jakąkolwiek wiedzę na temat ostatnich chwil życia gen. Władysława Sikorskiego, a także zapoznać się z dokumentami dotyczącymi tej tragedii, znajdującymi się w Londynie. Nie wykluczają też wystąpienia do rządu Federacji Rosyjskiej o udostępnienie materiałów z moskiewskich archiwów, chociaż szanse na pozytywną odpowiedź są raczej minimalne.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama