Ich celem jest doprowadzenie do zamknięcia kolejnych klinik aborcyjnych. Organizatorzy twierdzą, że właśnie zakończona kampania była największą i najdłuższą akcją obrońców życia w historii. Spotkała się też z większym zainteresowaniem niż poprzednie. Być może to efekt przedwyborczej dyskusji, w której ochrona życia poczętych dzieci zajmuje ważne miejsce.
– Wiele osób przysłuchujących się przedwyborczym dyskusjom przychodzi przed kliniki aborcyjne z czystej ciekawości. Doświadczywszy jednak atmosfery modlitwy, postanawia zaangażować się w kampanię – mówi Dawid Bereit, dyrektor kampanii. – Liczba aborcji spadła tak drastycznie, że w niektórych stanach pozostały już tylko pojedyncze centra aborcyjne.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 19,90 zł








