Nowy numer 44/2020 Archiwum

Sydney nad Wisłą

Warszawa. 18 godzin, nie licząc ulicznej ewangelizacji, trwało najdłuższe ze spotkań, jakie w Polsce zorganizowano podczas Światowych Dni Młodzieży, odbywających się w Australii. W Warszawie w okolice mostu świętokrzyskiego przyszło ponad 2 tys. osób

Wielkie telebimy, siedemnaście warsztatów: od tańca do tajemnic New Age, symultaniczna Msza św. z transmisją homilii Benedykta XVI i koncert Maleo Reggae Rockers. Na brak zajęć w trakcie „Sydney w Warszawie” 19 i 20 lipca nie można było narzekać, mimo że trwały od sobotniego przedpołudnia do nie-dzielnego poranka. Ogólnopolskie spotkanie przygotowała Wspólnota Emmanuel.

– To początek nowej ewangelizacji Warszawy – mówił Janusz Tarasiewicz, odpowiedzialny w Polsce za wspólnotę. Ale uczestnicy spotkania przyjechali do Warszawy z różnych zakątków kraju, a nawet z zagranicy. Wzięli udział w warsztatach teatralnych, muzycznych i misyjnych, spotykali się w grupach dzielenia i odnawiali przyrzeczenia chrzcielne. Konferencję duchową, związaną z tematem głównym Światowych Dni Młodzieży, wygłosił ks. Roman Trzciński, warszawski duszpasterz akademicki.

Wzdłuż nabrzeża ustawiono namioty poszczególnych ruchów katolickich, m.in. Chemin Neuf, Drogi Neokatechumenalnej, Wody Życia i Wspólnoty Emmanuel. Można było uczyć się języka migowego, tańca chwały i wziąć udział w warsztatach dla zakochanych. Na młodzież czekały m.in. stoiska z gorącymi posiłkami, kawą i ciastkami. Ale także księgarnia i Najświętszy Sakrament, przed którym non stop klęczało kilkadziesiąt osób. Obok, w prowizorycznych konfesjonałach, można było skorzystać z sakramentu pokuty i pojednania.

Późnym wieczorem swoimi świadectwami ze spotkań Światowych Dni Młodzieży z Janem Pawłem II podzielił się publicysta Paweł Zuchniewicz oraz s. Małgorzata Chmielewska ze Wspólnoty Chleb Życia. Świadectwem o roli Ducha Świętego w ich życiu dzielili się Maria i Paweł Kowalczykowie oraz abp Kazimierz Nycz.

Do godz. 2 w nocy wytrwała nie tylko większość uczestników. Specjalnie na Eucharystię celebrowaną w jedności z Ojcem Świętym Benedyktem XVI za pośrednictwem łącz satelitarnych przyszli także starsi warszawiacy. A najwytrwalsi tańczyli do 6 rano przy dźwiękach zespołu Maleo Reggae Rockers.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama