Nowy numer 44/2020 Archiwum

Umarł generał „Tysiąc”

Elbląg. W pięknym wieku 100 lat zmarł generał brygady Bolesław Michał Nieczuja-Ostrowski (na zdjęciu), ps. „Tysiąc”, „Bolko”, „Grzmot”, „Michałowicz” ...

... jeden z wybitnych dowódców oddziałów Armii Krajowej, odznaczony m.in. Krzyżem Srebrnym Orderu Wojennego Virtuti Militari i Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski, uhonorowany tytułem Kustosza Pamięci Narodowej.

Generał urodził się 29 września 1907 roku w Haliczu (woj. stanisławowskie). Aktywnie działał w harcerstwie, dochodząc do funkcji Komendanta Hufca ZHP. Po ukończeniu Szkoły Podchorążych w Komoro-wie-Ostrowi Mazowieckiej służył w 5. Pułku Strzelców Podhalańskich w Przemyślu. W kampanii wrześniowej dowodził kompanią 115. Pułku Piechoty 41. Rezerwowej Dywizji Piechoty (działającej w ramach Grupy Operacyjnej „Wyszków”), otrzymując za swą odwagę Krzyż Walecznych. Po ucieczce z niemieckiej niewoli dotarł do Lwowa, gdzie zaangażował się w działalność Związku Walki Zbrojnej.

Wkrótce związał swój los z ziemią krakowską, obejmując funkcję szefa uzbrojenia w Komendzie Okręgu Krakowskiego ZWZ (później Armii Krajowej) i organizując m.in. konspiracyjną produkcję broni pod kryptonimem „Ubezpieczalnia”. Miałem okazję poznać przed laty kilku kombatantów, którzy służyli pod jego rozkazami. Podkreślali zarówno umiejętność, z jaką prowadził efektywną produkcję broni, jak i zmysł taktyczny, którym odznaczał się w boju. W 1944 roku został mianowany szefem inspektoratu „Maria”. Za bojowe i organizatorskie zasługi partyzanckie awansował do stopnia podpułkownika oraz został odznaczony orderem Virtuti Militari.

Po II wojnie światowej przeniósł się na ziemie odzyskane koło Elbląga, gdzie wraz z garstką swoich żołnierzy organizował życie gospodarcze. Wkrótce został jednak aresztowany i skazany na karę śmierci. W wyniku apelacji zmieniono mu wyrok na dożywocie. W więzieniach Krakowa, Sztumu i Wronek spędził siedem lat. Na wolność wyszedł w 1957 roku. Został kierownikiem kolportażu w Zespole Prasy PAX w Gdańsku, pracując tam do emerytury. W III Rzeczypospolitej został najpierw awansowany do stopnia pułkownika z wsteczną datą od 1945 roku, a następnie – przez prezydenta Lecha Wałęsę – do stopnia generała brygady.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama