Powrót do strony
  • nasze media
  • Kontakt
SUBSKRYBUJ zaloguj się
PROFIL UŻYTKOWNIKA
Wygląda na to, że nie jesteś jeszcze zalogowany.
zaloguj się
lub
zarejestruj się
Informacje o kościele, diecezjach, opinie publicystyka katolickich dziennikarzy.
  • Nowy numer
  • Kościół
  • Polska
  • Świat
  • Kultura
  • Nauka
  • Opinie
  • Diecezje
    • Bielsko-Żywiecka
    • Gdańska
    • Gliwicka
    • Elbląska
    • Katowicka
    • Koszalińsko-Kołobrzeska
    • Krakowska
    • Legnicka
    • Lubelska
    • Łowicka
    • Opolska
    • Płocka
    • Radomska
    • Sandomierska
    • Świdnicka
    • Tarnowska
    • Warmińska
    • Warszawska
    • Wrocławska
    • Zielonogórsko-Gorzowska
  • Więcej
    • Biblia
    • Liturgia
    • Serwisy specjalne
    • Smaki życia
    • Podcasty
    • Wideo
    • Galerie zdjęć
    • Quizy
    • Patronaty
    • Foto Gość
    • Archiwum GN
    • Historia Kościoła
    • Gość Extra
    • Prenumerata

Najnowsze Wydania

  • GN 16/2026
    GN 16/2026 Dokument:(9673311,Mocny głos kapitana Glovera)
  • GN 15/2026
    GN 15/2026 Dokument:(9662601,Widziałem lwa i kipiące życie)
  • GN14/2026
    GN14/2026 Dokument:(9651710,Nasz piękny chrześcijański ekskluzywizm)
  • GN 13/2026
    GN 13/2026 Dokument:(9641462,Bój chwalebny, niezrównana walka)
  • GN 12/2026
    GN 12/2026 Dokument:(9630833,Nad wodą i pod wodą)
www.gosc.pl → Szymon Babuchowski → Granatowe dziewczyny

Granatowe dziewczyny przejdź do galerii

Spodziewaliśmy się ciszy i dyscypliny jak w klasztorze, a tu hałas jak w każdej innej szkole. Tyle że postaci z dziennikami znikają nie za drzwiami pokoju nauczycielskiego, a za klauzurą.

 
Jakub Szymczuk

Nieśmiało przekraczamy mur dawnego pałacu Lubomirskich, otoczonego parkiem. Ciszę panującą wokół klasycystycznej budowli przerywa szczekanie psa. No tak, teraz siostry już na pewno wiedzą, że przyjechaliśmy. Drzwi szkoły w Szymanowie otwierają się przed nami. Spoglądamy na drewniane obicia ścian w holu i starym refektarzu. Mamy wrażenie, jakbyśmy cofnęli się o 100 lat. – Klamki pochodzą z końca XIX wieku, nawet dziury w podłodze są oryginalne – uśmiecha się siostra Wawrzyna, dyrektor szkoły. Te mury widziały niejedno. W czasie wojny pod jednym dachem stacjonowali Niemcy, siostry prowadziły tajną szkołę i ukrywały żydowskie dziewczynki. Mieszkały tu też sieroty po żołnierzach AK. Gdy komuniści zlikwidowali 400 szkół katolickich, Szymanów ostał się jako jedna z nielicznych.

Zgromadzenie Sióstr Niepokalanego Poczęcia NMP istnieje od 150 lat i od samego początku w jego charyzmat wpisana jest praca nad wychowaniem młodego pokolenia polskich kobiet. Pierwsza placówka powstała w 1863 roku w Jazłowcu (obecna Ukraina). Szkoła w Szymanowie, która właśnie obchodzi 100 lat, to ostatnia fundacja założycielki zgromadzenia, bł. matki Marceliny Darowskiej.

Zbyt leniwa, by być zakonnicą
Porządny dzwonek to taki, który obsługuje się ręcznie. Trzeba dzwonić bardzo energicznie, żeby było słychać na wszystkich piętrach. Podziwiamy profesjonalizm uczennicy, która to robi – jej ręka porusza się z nieprawdopodobną szybkością. Z klas wysypują się dziewczyny w granatowych mundurkach z marynarskim kołnierzem. Pędzą w miejsce, gdzie na choinkowych gałązkach zawisły serca z piernika. – To taki nasz mikołajowy zwyczaj. Siostry pieką pierniki, a maturzystki zawieszają je, dodając cukierki i karteczki z życzeniami. Dla każdej uczennicy są inne życzenia – objaśnia siostra dyrektor. Dziewczyny szukają swoich serc, towarzyszą temu okrzyki i piski radości. Spodziewaliśmy się ciszy i dyscypliny jak w klasztorze, a tu hałas jak w każdej innej szkole. Tyle że postaci z dziennikami znikają nie za drzwiami pokoju nauczycielskiego, a za klauzurą.

– Ludzie, widząc mundurki, często pytają nas, z jakiego jesteśmy zakonu. Ewentualnie przypisują nas do domu dziecka albo marynarki wojennej – śmieje się Ewa Krajewska-Bakalarz, uczennica drugiej klasy liceum. – Ja bym się na zakonnicę nie nadawała, bo jestem zbyt leniwa – dodaje poważnie. Po kilkunastu miesiącach nauki wie już, że siostry wstają o piątej rano. Na co dzień obserwuje ich pracę w kuchni, pralni, ogrodzie. I to, co jej samej dotyczy najbardziej – pracę w szkole.

Kasia Garkowska z dumą nosi na piersi gwiazdę szeryfa. Jest „prezeską” szkoły, czyli przewodniczącą samorządu uczniowskiego. Ale przychodziła tu z dużymi oporami: – Miałam w głowie taki stereotyp siostry, która ciągle się modli i nic innego nie robi. Podobnie myślałam o uczennicach tej szkoły. Wydawało mi się, że chodzą niemal z aureolą nad głową. Przeszkadzało mi to, że nie ma tu chłopaków. Teraz widzę plusy tej sytuacji: między dziewczynami są bardzo silne więzi, lepiej się dogadujemy. To miejsce, do którego się wraca. Prawie codziennie szkołę odwiedzają jakieś absolwentki – mówi Kasia.

Dziękujemy, że z nami jesteś

To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.

Czytasz fragment artykułu

Subskrybuj i czytaj całość

już od 14,90 zł

Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI

Masz subskrypcję? zaloguj się
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.
« ‹ 1 › »
Granatowe dziewczyny

WIARA.PL DODANE 21.03.2012

Granatowe dziewczyny

​Spodziewaliśmy się ciszy i dyscypliny jak w klasztorze, a tu hałas jak w każdej innej szkole. Tyle że postaci z dziennikami znikają nie za drzwiami pokoju nauczycielskiego, a za klauzurą.  
oceń artykuł Pobieranie..

Szymon Babuchowski, zdjęcia Jakub Szymczuk

|

20.12.2007 02:03 GN 51/2007

publikacja 20.12.2007 02:03

FB Twitter
drukuj wyślij

Szymon Babuchowski, zdjęcia Jakub Szymczuk

Polecane w subskrypcji

  • Dlaczego wracają do Kościoła? O chrzcielnym fenomenie w krajach zlaicyzowanego Zachodu
    • Kościół
    • Tomasz Rowiński
    Dlaczego wracają do Kościoła? O chrzcielnym fenomenie w krajach zlaicyzowanego Zachodu
  • Niezdrowa edukacja. Dlaczego nie należy ufać zapowiedziom Barbary Nowackiej?
    • Rozmowa
    • Franciszek Kucharczak
    Niezdrowa edukacja. Dlaczego nie należy ufać zapowiedziom Barbary Nowackiej?
  • Toast za karę śmierci
    • Marek Magierowski
    Toast za karę śmierci
  • Muniek Staszczyk: Wiem, jak wielka jest siła modlitwy
    • Rozmowa
    • Szymon Babuchowski
    Muniek Staszczyk: Wiem, jak wielka jest siła modlitwy

E-sklep

  • Nowości
  • Książki
  • Pozostałe
  • Gość Extra nr 01/2026
    Gość Extra nr 01/2026 Święty Franciszek. Pierwszy stygmatyk
  • Gość Extra nr 03/2025
    Gość Extra nr 03/2025 Biblia Stary Testament
  • Gość Extra nr 04/2025
    Gość Extra nr 04/2025 Biblia. Nowy Testament.
  • Księga fałszerstw Franka Fałszerza
    Księga fałszerstw Franka Fałszerza
  • Kościół ostatnich ławek
    Kościół ostatnich ławek
  • Radykalni
    Radykalni
  • Arka (gra planszowa)
    Arka (gra planszowa)
  • Terminarz 2026 – Instytut Gość Media (A5, twarda oprawa)
    Terminarz 2026 – Instytut Gość Media (A5, twarda oprawa)
  • Kubek ceramiczny – Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą
    Kubek ceramiczny – Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą
  • IGM
  • Gość Niedzielny
  • Mały Gość
  • Historia Kościoła
  • Gość Extra
  • Wiara
  • KSJ
  • Foto Gość
  • Fundacja Gość Niedzieleny
  • O nas
    • O wydawcy
    • Zespół redakcyjny
    • Sklep
    • Biuro reklamy
    • Prenumerata
    • Fundacja Gościa Niedzielnego
  • DOKUMENTY
    • Regulamin
    • Polityka prywatności
    •  
  • KONTAKT
    • Napisz do nas
    • Znajdź nas
      • Newsletter
        • Zapisz się już dziś!
  • ZNAJDŹ NAS
WERSJA MOBILNA

Copyright © Instytut Gość Media.
Wszelkie prawa zastrzeżone. Zgłoś błąd

 
X
X
X