Z przykrością muszę stwierdzić, że sprawdziły się doniesienia prasowe ostrzegające przed tezami tej książki” – napisał kard. Stanisław Dziwisz w liście do Henryka Woźniakowskiego, dyrektora Społecznego Instytutu Wydawniczego „Znak”, który opublikował książkę Jana Tomasza Grosa. „Rozumiem, że do wydania tej książki skłoniły Wasze wydawnictwo pewne względy, lecz nie mogę przejść obojętnie nad tworzeniem atmosfery jakichś napięć narodowościowych w naszej Ojczyźnie na tle wybiórczych danych historycznych.
(...) Należałoby bardziej starannie patrzeć na intencje autorów książek i decydować ostrożniej o ich druku w imię większej odpowiedzialności za dobro, któremu na imię Polska. Waszym zadaniem jest krzewienie prawdy o historii, a nie budzenie demonów antypolskości i antysemityzmu jednocześnie.
Wydawnictwo Wasze mogłoby wykazać się większą uwagą w doborze lektur przedstawianych polskiemu czytelnikowi, również z powodu etycznego dziedzictwa pozostawionego przez założycieli. Chrześcijańskie źródła, z których wypływa cała Wasza wydawnicza przeszłość, do tego zobowiązują” – stwierdził.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 19,90 zł








