GN 48/2020 Archiwum

Całe wzgórze kobiet

Około 100 tys. śląskich kobiet pielgrzymowało 19 sierpnia do sanktuarium maryjnego w Piekarach Śląskich.

Przybyły z całego Górnego Śląska. Z archidiecezji katowickiej, ale także z sąsiednich diecezji, gliwickiej czy sosnowieckiej. Towarzyszyli im śląscy biskupi, z metropolitą katowickim Damianem Zimoniem i gliwickim ordynariuszem Janem Wieczorkiem na czele. Szczególnym gościem był duszpasterz Polaków za granicą, abp Szczepan Wesoły z Rzymu, który wygłosił homilię w czasie Mszy św. na piekarskim wzgórzu.

Tegoroczna pielgrzymka kobiet i dziewcząt do Matki Boskiej Piekarskiej odbywała się pod hasłem: „Przypatrzmy się powołaniu naszemu”. Zarówno abp Damian Zimoń, który powitał pątniczki, jak i abp Szczepan Wesoły najwięcej uwagi poświęcili w swoich wystąpieniach powołaniu do życia w małżeństwie i rodzinie. – Bo to najczęściej spotykane powołanie – powiedział metropolita katowicki. Abp Zimoń zdecydowanie sprzeciwił się lansowanym głównie w mediach postawom, tolerującym rozwody czy zdrady małżeńskie. – Media często karmią nas obrazami, w których zdrada małżeńska jest akceptowana.

Nie promują miłości i odpowiedzialności w małżeństwie – mówił. – Niestety, programy niemoralne mają wysoką oglądalność. Odbiorcy tego typu bodźców niszczą swoją wrażliwość moralną i zdradzają własne marzenia o szczęśliwej rodzinie i małżeństwie. Ale negatywne wpływy niektórych środków przekazu to niejedyne zagrożenia, czyhające na współczesne rodziny – dodał. Lista jest dłuższa: ubóstwo, nadmierna pogoń za dobrami materialnymi, problemy, które niesie ze sobą emigracja młodych ludzi za pracą – wyliczał. Zdaniem abp. Zimonia, sposobem na przeciwstawienie się tej tendencji jest wychowanie w rodzinie.

Dlatego zaapelował do matek, żeby miały czas dla swoich dzieci. Zachęcał, by częściej rozmawiały z nimi, współpracowały z nauczycielami, przygotowywały przez modlitwę i katechezę rodzinną do sakramentów świętych. – Na tym polega wasze matczyne powołanie. A Chrystus liczy na was – powiedział.

Abp Szczepan Wesoły w homilii podzielił się z zebranymi refleksjami na temat polskiej emigracji za granicą. Przytaczając konkretne przykłady, mówił m.in. o zagrożeniach, jakie niesie emigracja zarobkowa dla życia wielu rodzin i małżeństw. Na zakończenie zaapelował do kobiet, by nie bały się być świętymi. Świętość jest możliwa w codziennym życiu – przekonywał.

Pielgrzymka kobiet i dziewcząt do Matki Miłości i Sprawiedliwości Społecznej w Piekarach Śląskich odbywa się co roku w niedzielę po uroczystości Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama