Nowy numer 43/2020 Archiwum

Złe czasy dla palaczy

Wreszcie. Coraz więcej państw wprowadza restrykcyjne przepisy związane z paleniem tytoniu w miejscach publicznych.

O tym, że jest to działanie jak najbardziej pożądane, świadczy najnowszy raport Światowej Organizacji Zdrowia (WHO). Organizacja zebrała raporty z krajów które w ostatnim czasie wprowadziły utrudnienia dla palaczy. Wynika z nich, że w rejonach objętych zakazami liczba hospitalizowanych osób chorych na serce spadła o 10 do 20 procent. Lista krajów nieprzyjaznych dla palaczy z każdym dniem się wydłuża. USA, Irlandia, Wielka Brytania, Francja i Niemcy. Od kilku dni zakaz palenia w miejscach publicznych wprowadziła Holandia.

Także polskie władze zastanawiają się nad zmianą prawa. Bardzo restrykcyjne przepisy wprowadziła Japonia. Po to by ograniczyć sprzedaż władze wprowadziły kartki na papierosy. Właściciele automatów do sprzedaży papierosów zostali zobligowani do takiego ich przebudowania, by obsługiwały tylko tych, którzy posługują się specjalnymi, wydawanymi wyłącznie pełnoletnim, kartami, podobnymi do kart kredytowych. Wprowadzone restrykcje mają uderzyć przede wszystkim w młodych palaczy

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się