* Podchodzi blondynka do kiosku i mówi:
– Poproszę bilet za złotówkę. – Proszę bardzo. – Ile płacę?
* Nauczycielka do Jasia: – Jasiu, czemu nie było cię w szkole na sprawdzianie? – Bo mama prała mi skarpetki. – I to był powód, żeby nie iść na sprawdzian? – Tak, bo na tych skarpetkach miałem ściągę.
* W Irlandii przewodnik w górach objaśnia: – Te wydrążenia w skale powstały dzięki Szkotowi, który zgubił pensa i powiedział o tym znajomym.
Dziękujemy, że z nami jesteś
Masz subskrypcję? zaloguj się
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 19,90 zł
Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI
«
‹
1
›
»








