Nowy numer 44/2020 Archiwum

Śmiechowisko

* Tata pyta Jasia: – Po co ci w domu łopata i kompas? – Zamierzam posprzątać w moim pokoju.

* Przychodzi Jasiu do sklepu. Ekspedientka pyta go: – Co byś chciał, Jasiu? – Coś ukraść.

* Do sklepu mięsnego wchodzi podekscytowana blondynka, staje przed ladą i wyraźnie usiłując sobie coś przypomnieć, pyta sprzedawcę: – Jak się nazywa taki ptak z czerwonym dziobem? – Bociek – mówi sprzedawca. – No właśnie! – wykrzykuje blondynka. – Pół kilograma boćku proszę.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama