Nowy numer 49/2020 Archiwum

Śmiechowisko

* Duchowny pracujący w Szkocji otrzymuje sporą sumę na cele charytatywne.
– Ale na tym czeku brakuje podpisu – mówi zdumiony do ofiarodawcy.
Szkot na to: – Dobre uczynki wolę spełniać anonimowo.

* Orkiestra kościelna na Górnym Śląsku. Dyrygent pyta się:
– Zymbalisten fertig? – Ja, ja naturlich.
– Puzon fertig? – Ja.
– Trompette fertig? – Ja, ja...
– Gut. Eins, zwei, drei: – „Boże, coś Polskę...”

* Proboszcz miał właśnie rozpocząć kazanie, kiedy ktoś podał mu karteczkę. Duchowny przeczytał i powiedział do zgromadzonych: – Ktoś zostawił przed kościołem samochód na światłach. Obawiam się, że akumulator nie wytrzyma do końca kazania.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama