Nowy numer 21/2022 Archiwum

Pobrali się w Azowstalu. Ta romantyczna historia nie zakończyła się jednak happy endem

Gwardia Narodowa Ukrainy opublikowała historię Andrija i Walerii Karpilenko. Oficer Straży Granicznej i członkini Batalionu Azow pobrali się w oblężonej przez wojska rosyjskie hucie Azowstal w Mariupolu. Ta romantyczna historia nie zakończyła się jednak happy endem.

Pobrali się 5 maja. Za ślubne obrączki posłużyły im paski folii aluminiowej.

Trzy dni później Andrij zginął od wybuchu bomby.

Waleria napisało o nim:

"Byłeś moim pełnoprawnym mężem przez trzy dni.
Przez całą wieczność będziesz moją miłością.
Moja rodzina, moja troska, moja odwaga...
Byłeś i jesteś najlepszy.
Mam twoje nazwisko, twoją kochającą rodzinę i wspomnienia szczęśliwego czasu razem".

Waleria obiecała ukochanemu, że wyjdzie z oblężenia i będzie żyć za ich dwoje.

SYTUACJA NA UKRAINIE: Relacjonujemy na bieżąco

« 1 »
TAGI:

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama