Nowy numer 21/2022 Archiwum

Jak oszczędzać prąd na co dzień?

Jak zmniejszyć swój rachunek za prąd? Znacząco pomoże już kilka drobnych i dobrych nawyków.

Dziewięciu na dziesięciu Polaków deklaruje, że oszczędza energię elektryczną, a ośmiu przywiązuje do tego dużą wagę – tak mówi badanie IBRiS przeprowadzone na zlecenie Polskiego Komitetu Energii Elektrycznej. Trudno się dziwić. W nowym roku ceny energii elektrycznej wzrosły w całej Europie. Do oszczędzania skłaniają zatem Polaków przede wszystkim koszty, ale również troska o środowisko naturalne.

Stawiaj na A, nie na G

Odbiorcy nie mają wpływu na ceny prądu, ale mogą samodzielnie ograniczyć jego zużycie dzięki zmianie przyzwyczajeń i racjonalnemu gospodarowaniu energią. Szacuje się, że za największe zużycie energii elektrycznej w gospodarstwie domowym odpowiadają przede wszystkim sprzęty kuchenne, w tym urządzenia grzewcze takie jak: płyta indukcyjna, piekarnik, lodówka, czajnik elektryczny czy zmywarka. Dlatego tak ważna jest świadomość i zwracanie uwagi na klasy energetyczne przy wyborze nowych sprzętów. Specjaliści tłumaczą: inwestycja w droższą lodówkę, ale o klasie energetycznej A, w perspektywie długoterminowej naprawdę się opłaci. Podobna lodówka o niskiej klasie energetycznej, np. G, może pobierać nawet kilkakrotnie więcej prądu niż ta oznaczona najwyższą klasą.

W skali całego roku znaczne oszczędności mogą przynieść nam też proste czynności niewymagające od nas wiele wysiłku, jak wyłączanie światła, odłączanie od źródła zasilania nieużywanych w danym momencie sprzętów, optymalne wykorzystywanie urządzeń takich jak czajnik, pralka lub zmywarka. Także telewizor w stanie czuwania, stale włączony komputer, nieustannie podłączony do ładowarki telefon – one wszystkie zużywają energię. Nawet wyłączone, ale podłączone do prądu urządzenia w trybie czuwania (stand-by) nadal pobierają prąd. Warto zaopatrzyć się w listwę antyprzepięciową, by móc wyłączyć więcej takich urządzeń jednym przyciskiem.

Popularne formy oszczędzania

Jaką formę oszczędności energii elektrycznej wybieramy najczęściej? Na pierwszym miejscu jest używanie żarówek energooszczędnych i wyłączanie światła przy wychodzeniu z pomieszczenia. Unikamy także wkładania do lodówki ciepłego jedzenia i uruchamiania pralki, gdy nie jest pełna.

Zdecydowanie mniejsza świadomość dotyczy innych sprzętów elektrycznych. Dla przykładu: nie wyjmujemy ładowarki z gniazdka po naładowaniu telefonu, włączamy zmywarkę, gdy nie jest jeszcze pełna, nie odłączamy nieużywanego sprzętu, np. laptopa, od zasilania i gotujemy zbędną ilość wody w czajniku elektrycznym. Drobnostki? Niekoniecznie. Po co bowiem gotować cały czajnik wody, skoro chcemy zaparzyć tylko kubek herbaty? Energia zużyta na podgrzanie niewykorzystanej gorącej wody zostanie zmarnowana.

A co możemy jeszcze zrobić, by nasz rachunek wyglądał korzystniej? Niektóre taryfy zakładają mniejsze opłaty za energię zużywaną nocą lub w weekendy. Warto na te godziny zaplanować czynności energochłonne, np. pranie. Oszczędności mogą sięgnąć nawet kilkudziesięciu procent kosztów. Dlatego sprawdzajmy warunki w dostępnych taryfach.

Proste i skuteczne nawyki

Na rachunek za energię elektryczną składa się bardzo wiele czynników. Nie na wszystkie mamy wpływ, ale z pewnością sami możemy odczuwalnie zmniejszać koszty poprzez drobne zachowania na co dzień. Wiemy, że powtarzane dziesiątki czy setki razy przynoszą wymierny efekt i nie ciążą, szczególnie gdy później przechodzą nam w dobre nawyki.

Kolejny przykład? Racjonalne korzystanie z piekarnika. Należy unikać otwierania go podczas pieczenia. Każde uchylanie drzwiczek powoduje obniżenie temperatury wewnątrz, więc piekarnik musi ponownie zwiększyć moc grzania, zużywając niepotrzebnie dodatkową energię. Kolejna na pozór prozaiczna sprawa dotyczy prawidłowego korzystania z lodówki. Należy zamykać ją natychmiast po wyjęciu lub włożeniu do niej produktów (nigdy gorących), unikając niepotrzebnego wietrzenia. Po każdym otwarciu drzwi lodówka musi powrócić do wskazanej temperatury i zużywa wtedy dodatkową energię.

Pole do działania mają użytkownicy elektrycznych bojlerów, które należy wyłączać, gdy domownicy nie potrzebują ciepłej wody. Włączone urządzenie bowiem nieustannie podgrzewa wodę, zużywając energię. Warto go wyłączyć, gdy nikogo nie ma w domu, lub wyposażyć w sterownik uruchamiający grzejnik z odpowiednim wyprzedzeniem.

Rządowa pomoc w oszczędzaniu

W Polsce za ceny energii dla gospodarstw domowych odpowiedzialny jest Urząd Regulacji Energetyki. Jego prezes co roku ogłasza wysokość taryf, pilnując, by ceny nie rosły zbyt szybko. W grudniu zdecydował, że wysokość taryf dla gospodarstw domowych wzrośnie o 24 proc. Przełoży się to na ok. 21 zł miesięcznie podwyżki dla przeciętnego odbiorcy. Jednak dzięki obniżeniu przez rząd akcyzy i stawki podatku VAT przez pierwsze trzy miesiące podwyżka wyniesie ok. 6 zł.

Rządowa tarcza antyinflacyjna rekompensuje też podwyżki najbardziej potrzebującym. Przysługuje im dodatek osłonowy, w zależności od wielkości gospodarstwa domowego, dochodu na osobę i sposobu ogrzewania. Stosowny wniosek należy złożyć do końca października w urzędzie gminy lub przez internet. Więcej informacji można znaleźć na stronach Ministerstwa Klimatu i Środowiska. •

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama