Nowy numer 42/2021 Archiwum

W Hadze rozpoczął się proces lidera Seleki

Mahamat Said Abdel Kani jeden z liderów rebelii Seleka z Republiki Środkowoafrykańskiej stanął we wtorek przed Międzynarodowym Trybunałem Karnym w Hadze. Ciążą na nim oskarżenia o zbrodnie wojenne i zbrodnie przeciwko ludzkości.

Kani jest oskarżony o prowadzenie dwóch ośrodków zatrzymań podczas wojny domowej w tym kraju w 2013 roku. MTK zadecyduje, czy 14 zarzutów przeciwko niemu, w tym o tortury i odbieranie godności osobistej, powinno zostać skierowane do sądu.

Prokuratorzy twierdzą, że 51-letni Said nadzorował „katalog nędzy” i osobiście maltretował przeciwników oskarżonych o wspieranie byłego przywódcy Francois Bozize, którego Seleka pozbawiła władzy.

Więźniowie byli trzymani w stresujących pozycjach, skuci kajdankami na całe tygodnie, poddawani podtopieniom. Wkładano im również worki na głowy wypełnione pieprzem.

Władze środkowoafrykańskie przekazały Saida MTK w styczniu w związku z jego rzekomą rolą jaką odegrał dla Seleki.

Aresztowanie Saida odbywa się w kontekście stanu wyjątkowego w Republice Środkowoafrykańskiej. W kraju trwają walkami między wojskami rządowymi wspieranymi przez ONZ, siły rosyjskie i rwandyjskie oraz rebeliantami dążącymi do obalenia głosowania z 27 grudnia, w którym zwycięzcą został ogłoszony prezydent Faustin-Archange Touadera.

Republika Środkowoafrykańska pogrążyła się w przemocy od czasu, gdy zdominowana przez muzułmanów Seleka odebrała władzę ówczesnemu prezydentowi Francois Bozize w marcu 2013 roku. Ich brutalne rządy dały początek przeciwnym im bojówkom Anti-balaka. Przemoc spowodowała śmierć tysięcy ludzi i przesiedlenie setek tysięcy innych.

Były szef Antybalaki Alfred Yekatom, oskarżony o zbrodnie przeciwko ludzkości, został przekazany MTK w 2018 roku.

Militia commits mass rape in Central African Republic - MSF
africanews
« 1 »

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama