Nowy numer 38/2021 Archiwum

Cud zawsze jest po coś

Dlaczego Pan Bóg nie wszystkich uzdrawia?

Zaskoczyła mnie uzdrowiona za wstawiennictwem matki Czackiej Karolina Gawrych, gdy powiedziała stanowczo, że „czuje teraz powinność, by nieść pomoc innym ludziom, bo cud ma w sobie jakąś misję”. Dziewczyna ma dopiero osiemnaście lat, a jej wiara jest dojrzała nad wyraz.

To prawda, że cud zawsze jest po coś. Nie tylko niesie rozwiązanie konkretnego problemu, ale skłania do głębszej refleksji, przemiany życia, umocnienia wiary. Dlatego tak ważne jest, by nie zatrzymywać się na samym tylko uzdrowieniu, ale by cud rozpoznać i właściwie go zinterpretować. Bo właściwie odczytany, staje się przełomem, także duchowym. Sprawia, że nie można przejść do porządku wcześniejszego, do „życia przed cudem”.

W tym kontekście rodzi się pytanie: dlaczego Pan Bóg nie wszystkich uzdrawia? Przecież ludzie tak samo cierpią, tak samo chorują, tak samo się modlą i proszą o różne łaski. Tymczasem nie wszyscy doznają cudu. Przypominają mi się słowa Benedykta XVI, który jako papież rozmawiał za pośrednictwem internetu z dziećmi. Mała Japonka zapytała go, dlaczego tsunami zabiło w jej kraju tak wiele osób. A on, ten wielki teolog, ze szczerą bezradnością odpowiedział: „Nie wiem”. Czasem inaczej nie można. Zresztą Jezus też uzdrowił tylko niektórych. I zawsze Jego cud miał nie tylko przynieść ulgę czy ratunek danej osobie, ale był znakiem dla tej osoby albo dla innych, należało go jedynie odpowiednio odczytać.

Warto pamiętać i o tym, że niekiedy cuda dokonują się tam, gdzie ich się zupełnie nie spodziewamy albo ich nie dostrzegamy. Bywa bowiem i tak, że człowiek nie chce czy nie jest w stanie ich zauważyć. Mogą to być przedziwne sytuacje, z pozoru przypadkowe zdarzenia, po ludzku nielogiczne czy zbędne, niekiedy trudne, zdarzające się wbrew naszej woli, ale z perspektywy czasu okazuje się, że mają ukryty sens. Wtedy widać, że dany cud był potrzebny i ostatecznie posłużył jakiemuś większemu dobru.

Cud zawsze pozostanie tajemnicą, której się nie da zrozumieć ani też naukowo i racjonalnie wyjaśnić. Ale jedno jest pewne: cud jest zawsze wymownym znakiem, który trzeba tylko umieć odczytać, i to nie tylko w kategoriach tymczasowych.•

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama