Nowy numer 25/2021 Archiwum

Kosmetyki bez plastiku

Ograniczenie produktów w plastikowych opakowaniach to wyzwanie, które warto podjąć. Od czego zacząć?

Problem długo rozkładających się i zatruwających środowisko tworzyw sztucznych to jeden z ciągle aktualnych tematów. Naukowcy i ludzie działający na rzecz ograniczania śmieci nieustannie pracują nad wynalazkami, które będą mogły zastąpić wszechobecny plastik bardziej biodegradowalnymi materiałami. Powstają więc opakowania z odpadów roślinnych, z recyklingu i innych materiałów niezagrażających tak bardzo środowisku. Niepokojące są badania potwierdzające mikrocząsteczki plastiku w jedzeniu i wodzie na całym świecie. Czy jest szansa na ograniczanie we własnym gospodarstwie domowym produktów pakowanych w plastik?

Jeśli chodzi o kupowanie jedzenia nawet w dużych supermarketach – mamy wybór. Zawsze można ser, wędlinę, jarzyny czy inne produkty kupować na wagę i pakować je w papier albo we własne pojemniki czy siatki wielokrotnego użytku. Od jakiegoś czasu zaobserwować można zmianę. Coraz mniej wokół foliowych jednorazówek, które coraz częściej zamieniane są na torby wielokrotnego użytku. Dzieje się tak nie tylko na poziomie samych sklepów (wyższa cena toreb, reklamówki z recyklingu), ale też zachowań konsumentów. Jak takie zmiany wprowadzić w obszar kosmetyków i środków czystości?

Im mniej, tym lepiej

Na półkach z chemią domową wybór produktów jest bardzo duży. Patrząc na wszystkie dostępne w przeciętnym supermarkecie środki, można pomyśleć, że do wysprzątania zwykłej łazienki potrzebnych jest kilka produktów. Mleczko do czyszczenia kafelek, płyn przeciwbakteryjny, płyn do szyb, podłóg i usuwający kamień z powierzchni – to tylko niektóre z nich. W efekcie kupujemy kilka produktów (niektóre są zresztą szkodliwe dla zdrowia, drażnią skórę i drogi oddechowe). Generuje to nie tylko spore wydatki, ale też mnóstwo opakowań, które potem wyrzucamy. Aby tego uniknąć, wystarczy przy zakupie wybrać płyn, mleczko, proszek czy inny środek, którego możemy użyć do wysprzątania całej łazienki. Im większe opakowanie, tym lepsze, bo na dłużej wystarczy. Osoby, którym udało się wyeliminować używanie gotowych produktów sklepowych, są w stanie zrobić uniwersalną pastę lub mleczko czyszczące większość nawierzchni w kuchni i łazience z trzech składników. Aby je przygotować, wystarczy mydło w płynie lub starte na tarce zwykłe szare mydło rozpuszczone w wodzie. Po dodaniu sody oczyszczonej (proporcja: 2 części sody i 1 część mydlin) powstanie pasta lub jeśli dodamy więcej mydlin – mleczko. Do mikstury można dodać jeszcze kilka kropel olejku eterycznego, aby pasta miała przyjemny zapach. Moje próby czyszczenia nawierzchni ze sporym osadem kamienia (zlew kuchenny) i sprzętów łazienkowych tym własnoręcznie zrobionym środkiem były zaskakująco dobre. Przy tym nie musiałam wdychać drażniących zapachów i martwić się o zniszczenie skóry rąk. Przechowywany w szczelnym pojemniku (słoik, metalowe pudełko) wytrzymuje kilka tygodni. Więcej przepisów na domowe specyfiki pomagające zachować czystość znaleźć można w książce Ewy Kozioł „Naturalnie czysty dom”.

Szampon w kostce i spółka

Kolejnym wyzwaniem w ograniczeniu zużywanych opakowań z plastiku są kosmetyki. Na szczęście nie tylko w internecie, ale też w drogeriach coraz częściej pojawiają się produkty w ekologicznych opakowaniach. Szczoteczki do zębów zrobione z bambusa, rozpuszczalne w wodzie tabletki do czyszczenia zębów czy szampony w kostkach to tylko niektóre z propozycji. Dbając o siebie, trzeba mieć świadomość, że większość środków pielęgnujących włosy i skórę znajdziemy w kuchni. Zabiegi takie jak olejowanie włosów pozwalają zachować je w dobrej kondycji bez potrzeby używania kilku rodzajów odżywek. Wystarczy odpowiedni olej dobrać do porowatości swoich włosów i przed myciem nałożyć niewielką ilość na całą długość. W wielu krajach (m.in. w Indiach) kobiety właśnie w taki sposób pielęgnują swoje włosy. Maseczki na twarz czy pilingi to też bardzo proste do zastosowania i samodzielnego przygotowania specyfiki, które zrobimy z produktów spożywczych. W zależności od potrzeb do twarzy sprawdzą się takie produkty jak jogurt naturalny, miód, zielony ogórek, drożdże czy truskawki. Woda z sokiem z cytryny lub rozcieńczony z wodą ocet jabłkowy pomoże pielęgnować skórę (jak sklepowy tonik) i nabłyszczać włosy. W sklepach dostępne są też płatki kosmetyczne wielokrotnego użytku, które można prać, czy bambusowe patyczki do uszu. Ciekawym rozwiązaniem będą szampony i odżywki w kostce. Robione na bazie odżywczych maseł, olejów, glinek i ziół pielęgnują włosy i potrafią pomóc w pozbyciu się problemów skórnych (nadmierne przetłuszczanie czy łupież). Aby ich użyć, wystarczy kostkę włożyć do słoika wypełnionego wodą, spienić, a potem powstałe mydliny nałożyć na włosy. Innym sposobem jest spienianie jej w dłoniach. Niewielka kostka szamponu czy odżywki przechowywana w suchym miejscu wystarcza w zależności od długości włosów na kilkanaście, a nawet kilkadziesiąt myć. Kolejnym bardzo łatwym do zrobienia w domu kosmetykiem jest antyperspirant w kremie. Aby go przygotować, wystarczy 1 łyżka roztopionego w kąpieli wodnej oleju kokosowego wymieszanego z sodą oczyszczoną (3 łyżki) i 25 kroplami naturalnego olejku eterycznego. Krem przechowywany w słoiczku zastygnie, tworząc dezodorant w kremie. Jeśli jednak nie mamy czasu na robienie własnych kosmetyków czy środków czystości, można zacząć od stopniowego ograniczania produktów poprzez wybór tych bardziej uniwersalnych i najbardziej potrzebnych oraz zwracanie uwagi na opakowania. •

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Anna Leszczyńska-Rożek

Redaktorka działu „4 strony kobiety"

Absolwentka muzykologii na Uniwersytecie Adama Mickiewicza w Poznaniu. Współzałożycielka Stowarzyszenia Śląska Kawiarnia Naukowa, w którym koordynowała projekty „Cztery żywioły" (cykl zajęć dla dzieci w gorszej sytuacji materialno-rodzinnej), wystawę fotografii naukowej „Mikro-Makro. Skale wszechświata" i cykliczne spotkania Śląskiej Kawiarni Naukowej w Katowicach. Autorka tekstów w miesięczniku „Mały Gość Niedzielny". Od 2018 r. w „Gościu Niedzielnym" prowadzi dział Cztery Strony Kobiety. Mama bliźniąt i żona Tomasza. Gra na skrzypcach w zespole Dobre Ludzie. Żegluje, eksperymentuje w kuchni, a od czasu do czasu wyrusza do dalekich krajów (m.in. Uganda, Islandia i Indie), by poznawać nowych ludzi, smaki, zapachy i miejsca.

Kontakt:
Więcej artykułów Anny Leszczyńskiej-Rożek

Zobacz także