Nowy numer 2/2021 Archiwum

Nie było cudu św. Januarego

Nie doszło dziś do tzw. cudu świętego Januarego. Polega on na przemianie krwi świętego w ampułce ze skrzepniętej w postać płynną. Po dniu modlitw w miejscowej katedrze relikwiarz z ampułką wstawiono do kaplicy.

Cud nie jest oficjalnie uznawany przez Kościół katolicki, ale jest bardzo uroczyście celebrowany w Neapolu, którego święty January jest żarliwie tam czczonym patronem.

Główne obchody ku jego czci odbywają się 19 września, w rocznicę męczeńskiej śmierci w 305 roku. Dodatkowo, w związku z wyjątkowymi wydarzeniami organizowane są też 16 grudnia. Tak było też w obecnym roku pandemii.

Cud rozpuszczenia krwi nie powtórzył się. Neapolitańczycy uważają to za zapowiedź nieszczęścia.

Na przemianę postaci krwi wierni czekali cały dzień, modląc się w katedrze w Neapolu. Wychodzili stamtąd zawiedzeni - podają miejscowe media.

Poprzednim razem krew nie przemieniła się w płynną w 2016 roku.

« 1 »

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama