Nowy numer 2/2021 Archiwum

Cud nienaruszonych ciał

Gdy półtora roku po śmierci ekshumowano ciało św. Jana od Krzyża, okazało się, że jest nienaruszone. A gdy przeor odciął palec prawej dłoni świętego na relikwie, wypłynęła świeża krew.

Niezwykłe zjawiska

Cudowi niezniszczalności bardzo często towarzyszą inne niezwykłe zjawiska. Jednym z nich jest „zapach świętości” – niezwykle słodki i przyjemny, który utrzymuje się w pobliżu ciała świętego przez miesiące, a nawet lata. Ciało św. Teresy z Ávili (zm. 1582) wydzielało zapach przez 330 lat po śmierci, a św. Rity z Cascii (zm. 1457) pachnie do dziś. Czasami zapach występował także na przedmiotach i w miejscach związanych ze zmarłym. W przypadku św. Wincentego Pallottiego utrzymywał się miesiąc po jego śmierci mimo otwartych okien, a zapach obecny na ciele św. Teresy Małgorzaty od Serca Jezusowego (zm. 1770) nawet na przedmiotach, których używała za życia.

W licznych przypadkach stwierdzono brak zesztywnienia pośmiertnego, a potem zachowanie elastyczności ciała, gdyż nie zachodziły procesy gnilne. Często też pojawia się świeża krew – na przykład podczas próby wyodrębnienia relikwii przez oderwanie skóry czy części ciała. Stwierdzono, że rana po amputacji ramion św. Mikołaja z Tolentino (zm. 1305) krwawiła 43 lata po jego śmierci.

Nienaruszone ciała świętych pociły się różnymi płynami, opisywanymi jako olej, woda, perfumy czy maść. Ciało zmarłej w 1648 r. w Toledo bł. Marii od Jezusa do dziś wydziela płyn o zapachu róży i jaśminu. Rzadziej występuje utrzymywanie ciepłoty ciała przez długi czas po śmierci, porost paznokci, włosów i brody. Zdarzało się też, że z ciał lub grobów świętych wydobywało się silne światło, na przykład z ust św. Ludwika Bertranda (zm. 1581).

Wyjątkowym zjawiskiem jest pogodne oblicze, piękny wygląd i odmłodnienie cudownie zachowanych ciał. Takie zjawisko zaobserwowano w przypadku św. Franciszka z Asyżu (zm. 1226) czy św. Antoniego Padewskiego, a bliżej naszych czasów – św. Bernadetty Soubirous (zm. 1879), której twarz po ekshumacji nie nosiła śladów cierpienia; mimo że za życia ciężko chorowała, oblicze było pogodne.

« 1 2 3 4 »
oceń artykuł Pobieranie..

Bogumił Łoziński

Zastępca redaktora naczelnego „Gościa Niedzielnego”, kierownik działu „Polska”.
Pracował m.in. w Katolickiej Agencji Informacyjnej jako szef działu krajowego, oraz w „Dzienniku” jako dziennikarz i publicysta. Wyróżniony Medalem Pamiątkowym Prymasa Polski (2006) oraz tytułem Mecenas Polskiej Ekologii w X edycji Narodowego Konkursu Ekologicznego „Przyjaźni środowisku” (2009). Ma na swoim koncie dziesiątki wywiadów z polskimi hierarchami, a także z kard. Josephem Ratzingerem (2004) i prof. Leszkiem Kołakowskim (2008). Autor publikacji książkowych, m.in. bestelleru „Leksykon zakonów w Polsce”. Hobby: piłka nożna, lekkoatletyka, żeglarstwo. Jego obszar specjalizacji to tematyka religijna, światopoglądowa i historyczna, a także społeczno-polityczna i ekologiczna.

Kontakt:
bogumil.lozinski@gosc.pl
Więcej artykułów Bogumiła Łozińskiego

 

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zobacz także