Nowy numer 24/2021 Archiwum

Jesienne korale

Owoce jarzębiny, czarnego bzu czy głogu dojrzewają jeszcze długo po zakończeniu lata. Czy są zdrowe i jak można je wykorzystać w kuchni?

Można je zauważyć nawet pod pierwszą śnieżną pokrywą, pod warunkiem, że wcześniej nie zjedzą ich ptaki zimujące w naszej okolicy. Pierwsze przymrozki powodują, że owoce tracą swój charakterystyczny, cierpki smak. Ale by przerabiać je na pyszne przeciery, dżemy, soki czy nalewki, nie musimy czekać tak długo, możemy zebrać te kolorowe korale wcześniej, podczas słonecznych jesiennych spacerów. Spotkamy je zarówno w lesie, jak i w miejskich parkach czy na nieużytkach; wszystkie są wartościowe dla naszego zdrowia i łatwo dostępne. Aby móc dodawać je do herbaty lub robić z nich aromatyczne, lecznicze napary, wystarczy nazrywać trochę owoców i wysuszyć – albo na wyłożonej papierem tacce w przewiewnym, słonecznym miejscu, albo w elektrycznej suszarce do grzybów lub w uchylonym piekarniku nastawionym na 50 stopni C (z termoobiegiem).

Czarny bez

W lecie można zrywać jego pięknie pachnące baldachy kwiatowe. Ususzone przydadzą się teraz, jesienną porą, kiedy dopadnie nas przeziębienie. Nie bez powodu w Anglii nazywany jest apteczką ludzi mieszkających na wsi. Obecnie spotykany coraz rzadziej, stopniowo wypierany przez inny, bardziej dekoracyjny kwitnący i pachnący krzew lilaka (potocznie także zwanego bzem). I choć z wysuszonych kwiatów lilaka też można zaparzyć herbatę, to czarny bez daje o wiele więcej możliwości. Jesienią na krzewach widoczne są czarne jagody niewielkich rozmiarów. To bardzo cenny surowiec wspomagający nasze zdrowie. Jednak trzeba pamiętać, że w świeżych owocach czarnego bzu znajduje się związek zwany sambunigryną, która może powodować dolegliwości pokarmowe (biegunki, wymioty, mdłości). W wyniku suszenia i obróbki cieplnej ta substancja się rozkłada, co powoduje, że owoce czarnego bzu w różnego rodzaju przetworach są dla nas bezpieczne. Dobrze je zbierać z krzewów oddalonych od miejsc zanieczyszczonych, wybierać tylko dojrzałe i zdrowe, a przed przetwarzaniem oddzielić od szypułek, np. za pomocą widelca. Owoce bogate są w antocyjany, kwasy organiczne, witaminy, kwas foliowy, cukry proste i pektyny. Dzięki temu działają przeciwbakteryjne, przeciwwirusowo, a ponadto wzmacniająco i przeciwbólowo. Pomagają też usuwać z organizmu szkodliwe metabolity. Owoce czarnego bzu są dobrym dodatkiem do dżemów z innych owoców (jabłka, gruszki), ponadto można z nich przygotować sok, wino lub syrop. Ten ostatni robi się, zalewając 1 l owoców szklanką wody. Po zagotowaniu powstały sok trzeba przecisnąć przez gazę albo drobne sito, dodać cukru lub miodu (proporcje słodzidła do soku to 1:2), cynamonu, goździków i kardamonu. Gorący syrop nalewać do słoiczków i studzić je odwrócone do góry dnem. W czasie przeziębienia lub grypy pić syrop dodany do ciepłej wody lub herbaty. Owoce można też zamrozić i wykorzystywać na bieżąco.

Koral, koral, sznur korali

Jarzębina to bardzo dekoracyjne drzewo. Z jej kuleczek w dzieciństwie robiło się korale lub wykorzystywało się je do dekoracyjnych wiązanek roślinnych. W czasach kryzysu stosowano suszone owoce jarzębiny jako zamiennik deficytowych rodzynków. Dziś wykorzystuje się je do wyrobu tradycyjnej nalewki zwanej jarzębiakiem. Warto zrobić też dżemy z jej dodatkiem, zarówno w wersji bardziej wytrawnej, jak i słodkiej. Suszone owoce można dodawać do herbat zimowych lub zmielić na mąkę i stosować jako dodatek do wypieków. Kandyzowane w cukrze lub zatopione w czekoladzie będą stanowić smaczną przekąskę lub dodatek do deserów. Podobnie jak w przypadku owoców czarnego bzu, jarzębinę należy przed spożyciem przerobić (wysuszyć, przemrozić lub poddać obróbce cieplnej). W surowych owocach występuje bowiem kwas parasorbowy, który może wywoływać biegunki i wymioty oraz podrażniać nerki. Po obróbce związek ten przestaje być dla nas groźny, a jarzębina staje się źródłem witamin i mikroelementów. Ma właściwości ściągające, moczopędne, odtruwające i wzmacniające.

Głóg

Jest rośliną, która poza owocami jadalne ma także młode listki (wykorzystuje się je do sałatek) i kwiaty. Napary i nalewki z listkami głogu stosuje się w chorobach serca. Jego owoce są niewielkie, intensywnie czerwone i słodkawe. Zawierają węglowodany, składniki mineralne i witaminy. Mogą być wykorzystywane do wyrobu nalewek, wina, przetworów (galaretki, dżemy), a nawet mąki. Suszone, a następnie prażone na suchej patelni lub blaszce, po zmieleniu mogą stanowić roślinny zamiennik kawy. Owoce głogu są lubiane przez wiele gatunków ptaków, zwłaszcza kiedy zimą brakuje pożywienia.•

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Anna Leszczyńska-Rożek

Redaktorka działu „4 strony kobiety"

Absolwentka muzykologii na Uniwersytecie Adama Mickiewicza w Poznaniu. Współzałożycielka Stowarzyszenia Śląska Kawiarnia Naukowa, w którym koordynowała projekty „Cztery żywioły" (cykl zajęć dla dzieci w gorszej sytuacji materialno-rodzinnej), wystawę fotografii naukowej „Mikro-Makro. Skale wszechświata" i cykliczne spotkania Śląskiej Kawiarni Naukowej w Katowicach. Autorka tekstów w miesięczniku „Mały Gość Niedzielny". Od 2018 r. w „Gościu Niedzielnym" prowadzi dział Cztery Strony Kobiety. Mama bliźniąt i żona Tomasza. Gra na skrzypcach w zespole Dobre Ludzie. Żegluje, eksperymentuje w kuchni, a od czasu do czasu wyrusza do dalekich krajów (m.in. Uganda, Islandia i Indie), by poznawać nowych ludzi, smaki, zapachy i miejsca.

Kontakt:
Więcej artykułów Anny Leszczyńskiej-Rożek

Zobacz także