Nowy numer 44/2020 Archiwum

"Bóg wciąż mieszka w Holandii"

„Tylko ten, kto ma osobistą relację z Jezusem, zachowa wiarę” – podkreśla kard. Willem Eijk w wywiadzie-rzece o realiach życia w zsekularyzowanej Holandii. Wskazuje, że „Kościół w tym kraju przeżywa obecnie jeden z największych kryzysów wiary w swej historii”. Arcybiskup Utrechtu nie traci jednak nadziei, stąd tytuł książki „Bóg mieszka w Holandii”.

Książka opowiada szczegółowo o zmierzchu wiary katolickiej w tym jednym z najbardziej zsekularyzowanych krajów świata. Na 17 mln mieszkańców katolików jest tam niespełna 3,5 mln, z czego zaledwie 150 tys. uczęszcza regularnie na niedzielną Mszę. Z każdym miesiącem kolejne kościoły zamieniane są na restauracje, muzea i obiekty sportowe.

 „Konsekwencją minionych «postępowych» dekad rewolucyjnego pokolenia ’68 jest to, że zarówno sami pasterze, jak i wierni nie wiedzą już, co stanowi istotę ich wiary. Króluje hiper-indywidualizm a społeczeństwo jest coraz mniej tolerancyjne dla tych, którzy myślą inaczej niż nakazuje główna ideologia” – podkreśla kard. Eijk. Wskazuje, że w ciągu minionych lat Kościół i wiara zostały totalnie wyrzucone poza nawias społeczeństwa.

„Ten, kto otwarcie przyznaje się do Chrystusa i ma chrześcijańskie poglądy m.in. co do małżeństwa, etyki seksualnej i ochrony życia od początku do naturalnej śmierci, postrzegany jest jako odstający od ogółu odmieniec” – podkreśla arcybiskup Utrechtu. Wskazuje, że Kościołowi w Holandii wielką szkodę wyrządziło stopniowe odchodzenie od sakramentów i tworzenie „własnej liturgii”, gdzie np. czytania mszalne były zastępowane dowolnymi tekstami, a także wdrażanie „postępowej moralności”. „Dopiero kiedy zrobimy prawdziwy porządek we własnym domu, Kościół będzie w stanie na nowo ewangelizować świat” – podkreśla kard. Eijk.

Prymas Holandii wyznaje, że nadzieję budzą nowe powołania oraz młode pokolenie, które naprawdę szuka swego miejsca w Kościele i nie zadowala się bylejakością. „W Holandii wciąż mamy ludzi, którzy prawdziwie wierzą i modlą się oraz mają osobistą relację z Jezusem. Stajemy się Kościołem z wyboru, gdzie ludzie chcą żyć według wiary. To oni są nadzieją na nowy początek Kościoła w naszym kraju.” – zaznacza kard. Eijk w książce „Bóg mieszka w Holandii”. Ten wywiad-rzekę przeprowadził z nim włoski dziennikarz Andrea Galli, książka ukazała się nakładem wydawnictwa Ares.

« 1 »

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama