Nowy numer 44/2020 Archiwum

Dziś powtórzył się cud św. Januarego

Zaschnięta w ampułce krew męczennika przybrała płynną postać - dziś w katedrze w Neapolu o godz. 10.02 powtórzył się cud św. Januarego.

Ampułkę zaprezentował wiernym metropolita Neapolu kard. Crescenzio Sepe.

Il miracolo di San Gennaro si è ripetuto: si è sciolgo il sangue senza coaguli
Fanpage.it

Jak pisze, na swej stronie internetowej "La Reppublica", w tym roku z powodu obostrzeń związanych z pandemią koronawirusa uczestnikami uroczystości było zaledwie kilkuset wiernych, w tym 200 w samej katedrze, 100 w należącej do jej kompleksu bazylice Santa Restituta oraz 300 na dziedzińcu kościelnym.

- Krew rozpuściła się całkowicie: to znak miłości, dobroci, miłosierdzia Bożego i bliskości, przyjaźni naszego św. Januarego - oznajmił kard. Sepe. Prosił przy tym Pana Jezusa i patrona Neapolu o pomoc w czasie pandemii.

Cud św. Januarego powtarza się zwykle trzy razy w roku, w tym w przypadający 19 września dzień tego świętego. (Pozostałe terminy to sobota przed pierwszą niedzielą maja i 16 grudnia).

Św. January był biskupem Benewentu. W 305 r. został ścięty podczas prześladowania chrześcijan za cesarza Dioklecjana. W momencie stracenia miał 33 lata. Jego obciętą głowę ukryć miała pewna kobieta. Ona to właśnie umieściła krew biskupa w ampułkach. Boloński kardynał Lambertini, późniejszy papież Benedykt XIV, tak napisał o tych relikwiach: „Istnieje w Neapolu krew, która nie może doczekać się zmartwychwstania…”

« 1 »

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama