Badania kliniczne wskazują na otrucie substancją należącą do grupy inhibitorów cholinesterazy – oświadczenie wydane 24 sierpnia przez klinikę Charite w Berlinie nie pozostawia wątpliwości, że Aleksiej Nawalny padł ofiarą ataku chemicznego. 20 sierpnia kończył kilkudniowy pobyt na Syberii, gdzie zbierał materiały do kolejnych śledztw antykorupcyjnych i organizował listy opozycyjnych kandydatów na wrześniowe wybory samorządowe. W Tomsku wsiadł do samolotu lecącego do Moskwy, wcześniej wypił na lotnisku herbatę. Zgodnie z relacją świadków zaraz po starcie jego stan zdrowia uległ gwałtownemu pogorszeniu. Podczas lądowania awaryjnego w Omsku krzyczący z bólu Nawalny został przetransportowany do szpitala, gdzie wprowadzono go w stan śpiączki farmakologicznej. Pod wpływem międzynarodowych nacisków rosyjski opozycjonista został 22 sierpnia ewakuowany do Berlina. Wykonane tam badania potwierdziły przypuszczenia o użyciu trucizny. Kim jest Aleksiej Nawalny i dlaczego z dużym prawdopodobieństwem należy stwierdzić, iż zlecenie jego otrucia wyszło z najwyższych kręgów rosyjskich władz?
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 19,90 zł








