Reklama

    Nowy numer 31/2020 Archiwum

Nuklearny generator

Artysta wielkiego formatu nie może sporządzić wadliwego produktu. Z jego rąk wyjść powinno dzieło doskonałe.

A któż jest wybitniejszym i potężniejszym artystą niż Bóg? Jakim cudem więc mógł On stworzyć kogoś tak pełnego defektów i sprzeczności jak człowiek? Z Pisma Świętego dowiadujemy się, że pierwszy człowiek był święty i niewinny. Stwórca wyposażył go w zalety, które sprawiały, że przewyższał naturalne uwarunkowania. Czemu więc dzieło sztuki Boga jest dziś tak przeciętne i niedojrzałe? Grzech pierworodny to jeden z najczęściej pomijanych dziś dogmatów. Choć jego oczywistość jest przygniatająca.

Nosimy w sobie porcję trucizny zniechęcenia, jaką wsączył w nas wąż z raju w odniesieniu do Bożych przykazań: „Na pewno nie umrzecie!” (Rdz 3,4). To wielkie kłamstwo przestawiło ludzkie życie na spełnianie własnych zachcianek bez względu na Boga. Popełniamy grzechy w imię wolności, w następstwie czego zabijamy ją w sobie. Człowiek podejmuje śmiertelną próbę uwolnienia się od kochającego Boga, wcale tej wolności nie osiągając. Zaprzecza prawdzie i fałszuje swą fundamentalną relację ze Stwórcą, z innymi i z samym sobą. To skażenie przenika do jego istnienia, jest dziedziczone i rozprzestrzenia się na całą ludzkość.

Skoro tak źle pojęta wolność wprowadziła nas w niewolę zła, lekarstwo musiało przyjść ze strony innej wolności: „Niech Mi się stanie według Twego słowa!” (Łk 1,38). Syn Boży wszedł w nasz świat, by ofiarować się za nas w akcie bezgranicznej miłości. Wydał się na śmierć za nasze grzechy, pojednał nas z Bogiem i obdarzył łaską. Miłość Boża jest mocniejsza od bólu i śmierci. Zło w człowieku można pokonać. Strumień światła i życia, pochodzący od Chrystusa, który pokonał na krzyżu grzech, rozlewa się na wszystkich ludzi. „Jeżeli przestępstwo jednego sprowadziło na wszystkich śmierć, to o ileż obficiej spłynęła na nich wszystkich łaska i dar Boży, łaskawie udzielony przez jednego Człowieka, Jezusa Chrystusa”. Mamy zatem do dyspozycji nuklearny generator o gigantycznej mocy, lecz musimy go podłączyć do naszego domostwa, jeśli chcemy, by energia zaświeciła, ogrzała i usłużyła. Tylko przez dobrowolną zgodę na poprowadzenie przez Chrystusa odnowimy się siłą Jego miłości. •

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..