GN 42/2020 Archiwum

Kard. Dziwisz: Św. Jan Paweł II był papieżem Bożego miłosierdzia

Prawda o Bożym miłosierdziu kształtowała cały pontyfikat Jana Pawła II, będąc dla niego oparciem i źródłem nadziei. Nazywamy go przecież dziś apostołem Bożego miłosierdzia i papieżem miłosierdzia - powiedział PAP kard. Stanisław Dziwisz.

Druga niedziela wielkanocna decyzją Jana Pawła II 20 lat temu została ustanowiona w Kościele katolickim - Świętem Bożego Miłosierdzia.

"Ojciec Święty wiedział, że świat, pogrążony w ciemnościach dwóch totalitaryzmów, potrzebuje przesłania nadziei i przypomnienia o miłosiernej miłości Boga, która jest ucieczką i oparciem dla zrozpaczonej, zagubionej ludzkości" - powiedział kard. Dziwisz.

Podkreślił, że "papieżowi bardzo zależało, aby ludzie zwrócili się z ufnością do Bożego miłosierdzia w naznaczonym wieloma nieszczęściami XX wieku. Siostra Faustyna wskazywała, iż jedyną siłą pokonującą zło jest prawda o miłosierdziu Boga. Jan Paweł II nazwał jej +Dzienniczek+ ewangelią miłosierdzia" - powiedział duchowny.

Kardynał zwrócił uwagę, że Ojciec Święty miał świadomość, że prawda o Bożym miłosierdziu jest zrozumiała i dostępna dla prostego człowieka.

"Nie trzeba być wielkim teologiem, by wołać: +Jezu, ufam Tobie+. +Ten krótki akt oddania się Jezusowi sprawi, że pierzchną najcięższe chmury i przedziera się promień światła w życiu każdego człowieka+ mówił papież".

Kard Dziwisz podkreślił, że cała codzienność papieża była przeniknięta miłosierdziem. "W określeniu +apostoł Bożego miłosierdzia+ streszcza się właściwie wielkość jego posługi.

"Był niestrudzonym pielgrzymem miłosierdzia, gdy docierał na krańce świata, by nieść ludziom nadzieję, której źródłem jest Chrystus ukrzyżowany i zmartwychwstały. Był świadkiem miłosierdzia, gdy pochylał się nad cierpiącymi i płaczącymi, gdy bronił godności ludzkiej i upominał się o tych, o których świat zapomniał. Był apostołem miłosierdzia, gdy tworzył encykliki, listy, homilie" - powiedział kard. Dziwisz.

Zwrócił uwagę, że dobie pandemii św. Jan Paweł II uczy współczesnego człowieka całkowitego zawierzenie Bogu, który jest miłosierdziem i wyjścia z miłością do potrzebujących. "+Miłosierdzie przybrało konkretny kształt stawania się bliźnim dla najbardziej potrzebujących braci+ - mówił św. Jan Paweł II w homilii w dniu kanonizacji św. Faustyny" - przypomniał hierarcha.

Kardynał powiedział, że "jesteśmy dziś świadkami ogromnej bezinteresowności, solidarności i troski o drugiego człowieka". Zaznaczył, że ten czas powinien być dla wszystkich inspiracją, bo pokazuje nam, jak wiele dobra tkwi w ludziach".

Duchowny podkreślił, że czas epidemii jest także okazją do zwrócenia się do Boga w ufnej modlitwie. "Doświadczamy boleśnie, że nie jesteśmy samowystarczalni, że nasze losy nie zależą od nas, a wszystkie plany na przyszłość mogą roztrzaskać się w jednej chwili. W takiej sytuacji człowiek zaczyna widzieć swoją niemoc, rozumieć, że nie jest bogiem. To czas wołania o Boże zmiłowanie" - podkreślił kardynał Dziwisz.

« 1 »

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Najnowsze