Nowy numer 27/2020 Archiwum

Radio eM jest już pełnoletnie

"Miał być tort, świeczki, balony... i Wy słuchacze - napisali radiowcy na FB. - Niestety nie możemy Was zaprosić, ale zachęcamy do wspólnego świętowania na 107.6 fm i na www.radioem.pl".

Każdego roku o tej porze redakcja Radia eM pęka w szwach. Tłumy słuchaczy od rana przychodzą do rozgłośni, by razem z załogą świętować urodziny radia i w ramach dnia otwartego zobaczyć "od kuchni" miejsce pracy ulubionych redaktorów. Goście poznawali twarze tych, których znali do tej pory jedynie z głosu. Niektórym udawało się zapowiedzieć program czy pozdrowić kogoś na antenie. Nigdy nie zabrakło anegdot antenowych, wspólnych wspomnień. Były podziękowania, uściski i zdjęcia. A nawet głośne "Sto lat"

Niestety, choć 18. urodziny miały być obchodzone z jeszcze większą pompą i radością - w końcu do pełnoletności dochodzi się tylko raz w życiu - sytuacja w Polsce i na świecie pokrzyżowała wszystkim radosne plany. I to niestety nie jest... prima aprilis. Radiowcy zapraszają serdecznie słuchaczy, by w tym dniu szczególnie byli z nimi za pośrednictwem radia czy strony internetowej. W tym trudnym dla wszystkich czasie, Radio eM każdego dnia stara się być blisko swoich słuchaczy, informować, ale i dodawać otuchy czy wspierać.

Katolicka rozgłośnia archidiecezji katowickiej pod nazwą Radio eM (107,6 FM) wystartowała 1 kwietnia 2002 roku. Od początku marzeniem ludzi tego radia było towarzyszenie słuchaczom przez cały dzień. Dziennikarze do dziś za główne zadania stawiają sobie przekaz wiadomości z regionu, Polski czy świata, a także towarzyszenie duchowe i ewangelizację. Dzięki "eMce" powstała chociażby wspólnota Z Górnej Półki gromadząca fanów audycji o muzyce chrześcijan prowadzonej przez Marcina Jakimowicza i Grzegorza Bociańskiego.

- Jestem księdzem, radio traktuję więc jako moją dużą parafię - mówi ks. Rafał Skitek, redaktor naczelny Radia eM. - Bardzo zależy nam na tym, żeby człowiek po drugiej stronie odbiornika otrzymał od nas coś wartościowego, coś, co go wzbogaci, przemieni, a nawet nawróci. Często z mikrofonem Radia eM zaglądamy też do zakładów karnych, np. w Jastrzębiu-Zdroju czy Wojkowicach - dodaje. - Kiedyś, gdy podczas matur była cała seria fałszywych alarmów bombowych, na naszej antenie gościł człowiek, który siedział w więzieniu za fałszywy alarm. Przekonywał słuchaczy, że takie żarty naprawdę kończą się więzieniem. Niektórych audycji słuchają też więźniowie. I nawracają się.

Więcej o Radiu eM:

- Zapraszamy do słuchania urodzinowego programu "eMki" - przez cały dzień - zapraszają redaktorzy radia w 18. rocznicę urodzin. - Liczymy na Was! Cieszymy się, że jesteście z nami. Świętujemy dalej!

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama