Nowy numer 14/2020 Archiwum

Dusza odkrywcy

Legnicko-Głogowski Okręg Miedziowy jest jednym z największych ośrodków wydobycia miedzi na świecie. Jego powstanie nie byłoby możliwe bez determinacji inż. Jana Wyżykowskiego.

Czerwonobrunatny miękki metal, dobrze przewodzący ciepło i prąd. Bez niego trudno wyobrazić sobie produkcję kabli, aparatów chemicznych czy instalacji centralnego ogrzewania, a współcześnie także smartfonów, turbin wiatrowych czy samochodów elektrycznych. W powojennej Polsce miedź była jednym z surowców niezbędnych do odbudowy zrujnowanego kraju. Doskonale zdawał sobie z tego sprawę inż. Wyżykowski, który postanowił odnaleźć ją za wszelką cenę. Nie zrezygnował z poszukiwań nawet wtedy, gdy władza ludowa oskarżyła go o sabotaż gospodarczy.

– Mąż należał do ludzi bardzo upartych. Mimo że ciągle grożono mu więzieniem, nie ustąpił z tej drogi – mówiła po latach Kazimiera Wyżykowska, wdowa po naukowcu.

Akademia zamiast zakonu

Urodzony w 1917 r. Jan Wyżykowski pochodził z rodziny chłopskiej, posiadającej duży majątek w Haczowie nad Wisłoką. Jego ojciec Henryk był stolarzem i muzykiem grywającym na weselach, a matka Zofia zajmowała się domem i gospodarstwem. Przyszły inżynier miał aż dziesięcioro rodzeństwa. – Podstawą bytu były ręce ojca trudniącego się rzemiosłem, no i jego zdolności muzyczne. Dużo grał. Ulubionym instrumentem ojca był klarnet. Matka natomiast bardzo kochała śpiew – wspominał później geolog. Jan odziedziczył po rodzicach talent, myślał nawet o karierze śpiewaka operowego. Przeszkodą w realizacji tego marzenia okazała się jednak choroba krtani. Zawodowym muzykiem i lutnikiem, wytwarzającym liry korbowe, został natomiast jego młodszy brat – Stanisław Wyżykowski.

Zanim Jan zaczął pobierać lekcje śpiewu, rozważał także powołanie do życia zakonnego. Po krótkim pobycie w nowicjacie w Kolegium Serafickim w Rozwadowie stwierdził jednak, że nie widzi swojej przyszłości jako jezuita. Po ukończeniu gimnazjum myślał jeszcze o wstąpieniu do szkoły oficerskiej, ale ostatecznie wybrał filozofię na Uniwersytecie Jagiellońskim. Jego przygodę z tą dziedziną nauki przerwał wybuch wojny. Po jej zakończeniu Jan rozpoczął studia w Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie. Jednocześnie zdobywał pierwsze doświadczenie zawodowe, najpierw w Bytomskich Zakładach Przemysłu Węglowego, a później w kopalniach Łagiewniki i Radzionków.

Dostępne jest 25% treści. Chcesz więcej? Wykup dostępu do całego artykułu. Cena 1,23. Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Polecamy

Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama