Nowy numer 2/2021 Archiwum

Będziemy gotowi

W swej długiej, blisko 40-letniej pracy w „Gościu Niedzielnym” po raz drugi staję w sytuacji, kiedy okoliczności zewnętrzne zagrażają bytowi i dalszej egzystencji naszego i Waszego, kochani Czytelnicy, tygodnika.

Po raz pierwszy przeżywałem to po ogłoszeniu stanu wojennego, kiedy „Gość” został zawieszony, jak się okazało, na ponad 3 miesiące. Tamto wydarzenie przyjmowaliśmy jako represję polityczną i karę za opowiedzenie się po stronie Solidarności i społecznych nadziei na lepszą Polskę. Obecne doświadczenie jest innego rodzaju, ale równie bolesne, a w skutkach może groźniejsze.

Ogłoszenie przez władze państwowe zagrożenia epidemicznego, które skutkuje dla wiernych zakazem udziału w niedzielnych Mszach św., w praktyce uderza także w najważniejszy kanał dystrybucyjny naszego tygodnika. Wiemy, że ostatniej niedzieli wierni nie mogli uczestniczyć w niedzielnych Mszach św. w swoich kościołach. To przede wszystkim bolesne pozbawienie ich kontaktu z Eucharystią, a także trudne wyzwanie duszpasterskie dla całego Kościoła powszechnego. Ta sytuacja ma jednak także konkretny wymiar dla „Gościa Niedzielnego”, a szerzej - całej prasy katolickiej, kolportowanej w Polsce głównie w punktach parafialnych. Skutki nowej sytuacji są dla nas dramatyczne. Sprzedaż „Gościa” w punktach parafialnych została zredukowana do minimalnych rozmiarów. Ponieważ dystrybucja przez parafie była gwarantem stabilności ekonomicznej tygodnika i wszystkich innych dzieł prowadzonych przez Instytut Gość Media, a więc Radia eM, „Małego Gościa Niedzielnego” oraz dwóch portali internetowych, znaleźliśmy się w bardzo trudnej sytuacji.

Naturalne w tej sytuacji jest pytanie, co robić dalej, jeśli ten stan potrwa dłużej, a wiele na to wskazuje. W „Gościu” nie załamywaliśmy rąk w stanie wojennym i nie będziemy tego robić także teraz. Mamy świadomość, że w podobnej, a nieraz jeszcze trudniejszej sytuacji znalazło się wielu naszych czytelników oraz ich rodziny. Jednocześnie jesteśmy przekonani, że okres nadzwyczajnej próby powinien być także czasem pozytywnego działania, szukania nowych rozwiązań, budowania nowych struktur. Przede wszystkim jednak mamy głębokie przekonanie, że jesteśmy potrzebni czytelnikom, czekającym na nasze informacje, komentarze i analizy. Być może dzisiaj bardziej aniżeli w „normalnych” czasach. „Gość Niedzielny” to nie tylko redakcja i krąg naszych współpracowników, ale rzesza czytelników dzielących się z nami swymi uwagami, opiniami oraz wspierająca nas w różnej formie. To wyjątkowa wartość, której nie możemy zmarnować, i nie zmarnujemy. Jesteśmy świadomi czekających nas wyrzeczeń i trudności. Będziemy dostępni w kioskach i od Państwa aktywności będzie zależało, czy „Gość” trafi do rąk także tych osób, które epidemia zatrzymała w domach. Będziemy stale aktualni w przestrzeni internetowej oraz w sieciach społecznościowych, zarówno na poziomie ogólnopolskim, jak i poszczególnych diecezji, informując i pomagając w samoorganizacji poszczególnych grup i środowisk. Modlimy się i pracujemy, wierząc, że Opatrzność Boża pozwoli przetrwać nam to doświadczenie i sprostać wyzwaniom. Wierzymy w przyszłość, gdyż za św. Franciszkiem z Asyżu powtarzamy: „Bóg istnieje i to wystarcza”. Jutro znów zapełnią się nasze kościoły i powrócą do nich nasi czytelnicy. I będziemy na ten moment gotowi.


„Gość” w wersji elektronicznej

Jak pobrać darmowe e-wydanie 12. numeru „Gościa Niedzielnego”

Krok 1. Zarejestruj się na e.gosc.pl – wybierz login (adres e-mail) i hasło, kliknij w link weryfikacyjny, który zostanie przysłany na podany adres e-mail.
Krok 2. Teraz możesz się zalogować za pomocą wybranego loginu i hasła.
Krok 3. W lewym górnym rogu wybierz interesujące cię wydanie diecezjalne.
Krok 4. Kliknij w zielony przycisk CZYTAJ pod okładką.
Krok 5. Chcesz czytać na smartfonie lub tablecie? Pobierz aplikację „Gość Niedzielny” na dowolne urządzenie mobilne z systemem iOS lub Android. Zaloguj się w aplikacji, używając tego samego loginu i hasła. Jeśli potrzebujesz pomocy, napisz na: kontakt@igomedia.pl

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama