Nowy numer 15/2020 Archiwum

W ciemno

Nie trzeba było długo czekać. W sieci pojawiło się mnóstwo nauczań, komentarzy wywołanych lękiem. Lęk nie jest językiem Boga. I jest najgorszym doradcą z możliwych.

Zanurzył się po raz pierwszy.
Nic.
Zanurzył się po raz drugi.
Nic.
Zanurzył się po raz trzeci.
Nic.
Zanurzył się po raz czwarty.
Nic.
Zanurzył się po raz piąty.
Nic.
Zanurzył się po raz szósty.
Nic.
Wycofać się? Zrezygnować? A może jedynie zakpiono sobie ze mnie?

Upokorzony Naaman po raz siódmy wykonał polecenie proroka i zanurzył się w mętnych wodach Jordanu. I wówczas „jego ciało na powrót stało się jak ciało małego dziecka”.

Bądź wierny. Ufaj Słowu. Święty Tomasz z Akwinu pisał: „Jeśli nie masz wiary, wypowiadaj słowa, a serce pójdzie za nimi”.
„Kiedy w naszym życiu czujemy się źle, przeżywamy duchowe ciemności czy nawet rozpacz, powtarzajmy za św. Franciszkiem z Asyżu: »Bóg istnieje i to wystarcza«!” – powiedział w czasie rekolekcji adwentowych o. Raniero Cantalamessa do papieża Franciszka i pracowników Kurii Rzymskiej.

„Bóg istnieje i to wystarczy”.

Nie trzeba było długo czekać. W sieci pojawiło się mnóstwo nauczań, komentarzy, „proroctw” wywołanych lękiem. Lęk nie jest językiem Boga. I jest najgorszym doradcą w możliwych.

„Lubię powiedzenie: »Kto boi się diabła, nie boi się Boga; kto boi się Boga, nie boi się diabła« – opowiadał mi ks. prof. Mariusz Rosik. Wielokrotnie cytowałem słowa Donalda Turbitta, emerytowanego nowojorskiego strażaka, który powiedział mi przed laty: „Chrześcijanin coś ma, zanim jeszcze to ma”. Co to znaczy? Potrafi dziękować w ciemno.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Marcin Jakimowicz

Dziennikarz działu „Kościół”

Absolwent wydziału prawa na Uniwersytecie Śląskim. Po studiach pracował jako korespondent Katolickiej Agencji Informacyjnej i redaktor Wydawnictwa Księgarnia św. Jacka. Od roku 2004 dziennikarz działu „Kościół” w tygodniku „Gość Niedzielny”. W 1998 roku opublikował książkę „Radykalni” – wywiady z Tomaszem Budzyńskim, Darkiem Malejonkiem, Piotrem Żyżelewiczem i Grzegorzem Wacławem. Wywiady z tymi znanymi muzykami rockowymi, którzy przeżyli nawrócenie i publicznie przyznają się do wiary katolickiej, stały się rychło bestsellerem. Wydał też m.in.: „Dziennik pisany mocą”, „Pełne zanurzenie”, „Antywirus”, „Wyjście awaryjne”, „Pan Bóg? Uwielbiam!”, „Jak poruszyć niebo? 44 konkretne wskazówki”. Jego obszar specjalizacji to religia oraz muzyka. Jest ekspertem w dziedzinie muzycznej sceny chrześcijan.

Czytaj artykuły Marcina Jakimowicza


Zobacz także

  • CSOG
    16.03.2020 12:28
    Szach czy mat ?
    Siedzimy tak sobie i rozmawiamy. Każdy ma swoje pomysły jak przetrwać. Pomysły są i grupowe i indywidualne. Myślą politycy, lekarze, biskupi, behawioryści, wojskowi i ekonomiści. Wszyscy chcą się obronić, wiedząc, ze na atak z naszej strony nie ma szans, a i szanse na obronę w oblężonej twierdzy nie za wielkie. Jedni upatrują wybawienia w zapasach, drudzy w maseczkach, myciu rąk i unikaniu bliskich kontaktów fizycznych. Jeszcze inni, a może również znaczna cześć wymienionych wcześniej, nadzieję na wybawienie pokłada w Bogu.
    Podobno w szachach gracz chcąc osiągnąć sukces, musi przewidywać i planować wiele ruchów do przodu. Oznacza to ni mniej ni więcej, tylko wyprzedzanie przebiegu wydarzeń. Tej partii z tym wirusem nie da się tak rozegrać. Nie znamy przeciwnika, nie wiemy nic o jego taktyce i strategii. Jest przeciwnikiem nieznanym i nieprzewidywalnym. Nie wiadomo nawet czy jego ruchy są możliwe do przewidzenia czy też przewidywanie jego posunięć wymaga cudu, bo w matematycznym rachunku prawdopodobieństwa graniczy zbyt blisko z zerem.
    A może rację mają prognostycy twierdzący, że nie da się uniknąć wirusa, nie da się uniknąć zagrożenia i tylko musimy się nauczyć z nim żyć?
    Ma rację Pan Redaktor, lęk nie jest językiem Boga. Językiem Boga jest miłość i wierność. Ja zatem wierzę również w to, że jeśli Bóg jest ze mną zawsze, to nie opuszcza mnie również wtedy kiedy ja jestem ze swoim lękiem. Może nawet wówczas jest ze mną bardziej? Ja osobiście zawsze starałem się być bliżej moich dzieci gdy odczuwały lęk lub trwogę. Takie to było naturalne, że bojąc się bardziej zbliżały się i tuliły do taty. Nie gniewałem się na nie za to, nie ganiłem ich strachu, nie odpychałem za to że się boją. Przytulałem uradowany, że we mnie znajdują poczucie bezpieczeństwa.
    Przytulałem.
    doceń 3
  • TomQ
    16.03.2020 14:32
    Zanurzył się 7 razy (znowu magiczna liczba) i tak przez cały Stary Testament: magia, czary, zabobony.
    Wiara w diabła, szatana, upiory, demony itd.
    Jest XXI wiek - albo wierzymy w Boga jako Miłość albo wierzymy w te starotestamentowe mity. Nie można być i tu i tu.
    Kiedy to wreszcie dotrze do ludzi?
    doceń 0
  • Eugeniusz_Pomorze_
    16.03.2020 20:49
    @TOMQ, bez urazy, ale skoro o Starym Testamencie piszesz takie rzeczy, to znasz jego tak małą część, że faktycznie nie wiesz o nim zupełnie nic. Stary Testament nie stoi w sprzeczności z Nowym, tylko (pięknie) go... zapowiada.
  • Eugeniusz_Pomorze_
    16.03.2020 21:14
    Znakomity komentarz red. Jakimowicza - "Bądź wierny. Ufaj Słowu. Święty Tomasz z Akwinu pisał: „Jeśli nie masz wiary, wypowiadaj słowa, a serce pójdzie za nimi”." Nie znałem wcześniej powyższych... PRZEPIĘKNYCH słów św. Tomasza z Akwinu, a są przecież zupełnie niezwykłą glebą pod przyszłe orędzie Miłosierdzia Bożego danego przez Pana Jezusa świętej siostrze Faustynie Kowalskiej. To Orędzie najkrócej wyraża się w słowach: " JEZU, UFAM TOBIE " . - „Jeśli nie masz wiary, wypowiadaj (te powyższe) słowa, a serce pójdzie za nimi”. . .
    doceń 5
Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji