Nowy numer 15/2020 Archiwum

Syryjczyk patrzy na koronawirus

Z punktu widzenia Syryjczyków, panika w Europie to płacz, że zabrakło sushi.

Nie bagatelizuję zagrożenia dla zdrowia i życia, popieram (rozsądne) działania prewencyjne, mam świadomość już widocznych i potencjalnie jeszcze większych skutków dla gospodarki (o tym więcej za tydzień w GN)... ale trudno pozbyć się wrażenia, że z punktu widzenia np. Syryjczyków, uciekających od 9 lat przed bombami z jednej lub terrorem z drugiej strony, wynoszących spod gruzów ciała swoich bliskich lub tych gnieżdżących się w obozach dla uchodźców, a w ostatnich tygodniach zamarzających na śmierć pod granicą turecką - korona-panika, jaka opanowała patrzący na to dotąd ze znudzeniem Zachód, wygląda trochę jak płacz, że nagle zabrakło sushi i kawioru.

Śpiewajmy Suplikacje, stosujmy się do zaleceń służb sanitarnych, ale znajmy i rozumiejmy proporcje. I nie dorabiajmy teologii, że "oto teraz dopiero" zbliża się zagłada. Może i się zbliża...tym razem do nas. Tyle że w Iraku, Syrii, Jemenie (że się ograniczę do tych trzech) żyją w tym przeświadczeniu od paru lat. To jasne, że dramat we własnej rodzinie angażuje bardziej niż nawet trudniejsze przypadki na drugim końcu świata. Jednak hasło "żyję lokalnie, myślę globalnie" to nie żadne Ą Ę, tylko zachęta do zwykłej pokory i właściwej miary rzeczy.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Jacek Dziedzina

Dziennikarz działu „Świat”

W „Gościu" od 2006 r. Studia z socjologii ukończył w Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. Pracował m.in. w Instytucie Kultury Polskiej przy Ambasadzie RP w Londynie. Laureat nagrody Grand Press 2011 w kategorii Publicystyka. Autor reportaży zagranicznych, m.in. z Wietnamu, Libanu, Syrii, Izraela, Kosowa, USA, Cypru, Turcji, Irlandii, Mołdawii, Białorusi i innych. Publikował w „Do Rzeczy", „Rzeczpospolitej" („Plus Minus") i portalu Onet.pl. Autor książek, m.in. „Mocowałem się z Bogiem” (wywiad rzeka z ks. Henrykiem Bolczykiem) i „Psycholog w konfesjonale” (wywiad rzeka z ks. Markiem Dziewieckim). Prowadzi również własną działalność wydawniczą. Interesuje się historią najnowszą, stosunkami międzynarodowymi, teologią, literaturą faktu, filmem i muzyką liturgiczną. Obszary specjalizacji: analizy dotyczące Bliskiego Wschodu, Bałkanów, Unii Europejskiej i Stanów Zjednoczonych, a także wywiady i publicystyka poświęcone życiu Kościoła na świecie i nowej ewangelizacji.

Kontakt:
jacek.dziedzina@gosc.pl
Więcej artykułów Jacka Dziedziny

 

Zobacz także

  • Alfred193
    11.03.2020 12:28
    Ludzie którzy wykupują makaron, ryż i papier toaletowy, bo sąsiad głośniej zakaszlał, mają bezczelność powiedzieć ludziom, którzy uciekają przed wojną, że powinni zostać w swoim kraju i walczyć.
    doceń 12
  • Contral
    11.03.2020 18:39
    Contral
    Panika z powodu koronawirusa jest nieuzasadniona. Koronawirusy są przyczyną chorób przeziębieniowych więc jest to strach przed zwykłym przeziębieniem, które może być groźne dla niektórych osób. Tymczasem nikt się nie przejmuje grypą chociaż chorych na nią jest więcej niż na COVID-19 i więcej ludzi uśmierca.
  • wietrzyk11
    12.03.2020 02:02
    Najgorsze jest to, że przez zamknięte granice nie wjadą do nas umiłowani bracia uchodźcy. Ale kiedy już Europejczycy wyginą, to bracia muzułmanie będą się tu mogli spokojnie osiedlić. I to powinno nas pocieszyć.
    doceń 2
Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji